fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Giełda

Zapowiada się kolejny dzień wyprzedaży

Bloomberg
Warszawskie indeksy słabo zaczęły czwartkową sesję, co oczywiście ma związek z pogorszeniem nastrojów na głównych rynkach. Wczorajsza sesja na Wall Street zakończyła się spadkiem S&P500 o 2,14 proc., a Nasdaq aż o 2,6 proc. WIG20 na otwarciu w czwartek schodzi w okolice 2060 pkt. Jak na razie zapowiada się zatem kolejna mocno spadkowa sesja i zarazem powrót poniżej szczytu ze stycznia.

W gronie dużej dwudziestki dwie spółki tracą już ponad 3 proc. i są to PGNiG oraz JSW. Na zielono świeci praktycznie tylko Allegro, które w ostatnich dniach broniło wsparcia. Z rana akcje Allegro zwyżkują o ponad 4 proc. po zaprezentowaniu wyników kwartalnych. Jak na razie z grona hamulcowych najbliżej do odrobienia porannych strat ma KGHM.

Na innych europejskich rynkach atmosfera również nie jest najlepsza. Pojedyncze indeksy świecą na zielono, natomiast niemiecki DAX zniżkuje z rana o 1,3 proc. Pod kreską są notowane także kontrakty na amerykański S&P500.

Na rynku walut dolar nieco traci na wartości i kosztuje 3,75 zł. Euro jest wyceniane na 4,54 zł, a frank szwajcarski na 4,14 zł.

Pogorszenie nastrojów widać na rynku surowców - z rana baryłka ropy typu WTI kosztuje poniżej 65 dolarów, co oznacza 1,7-proc. zniżkę.

Tematem z wczoraj były dane na temat inflacji w USA, która wzrosła zdecydowanie silniej niż prognozowano - z 2,6 proc. rok do roku w marcu do 4,2 proc. Rentowności amerykańskich obligacji dziesięcioletnich zbliżyły się do 1,7 proc.

- Reakcja na złe dane mogłaby być jeszcze silniejsza, gdyby nie uspokojenie nastrojów na wielu rynkach surowcowych w ciągu ostatnich dwóch dni, przede wszystkim brak dalszych wzrostów miedzi - komentuje Kamil Cisowski z DI Xelion.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA