Reklama

"Aquarius": Starsza kobieta nie wstydzi się seksu

Clara podejmuje walkę z bezdusznym światem korporacji. Świetny „Aquarius" od piątku na ekranach.

Aktualizacja: 01.07.2017 15:49 Publikacja: 01.07.2017 00:01

Foto: Aurora Films

Jest wdową, matką, babką, a przede wszystkim kobietą z charakterem. Była znanym krytykiem muzycznym. Pracowała dla poważnej gazety, jej zdanie się liczyło. Dziś żyje wśród wspomnień, dawnych przyzwyczajeń, starych winylowych płyt. I daje sobie do takiego życia prawo.

Jest ostatnią lokatorką w starym domu. Inni zostali dawno eksmitowani przez koncern budowlany, który w tym miejscu, w nadmorskim mieście Recife, planuje zbudować luksusowy apartamentowiec. Jednak Clara nie chce opuścić mieszkania, które kiedyś dostała od ciotki. Starych drzew się przecież nie przesadza. Wbrew szantażom deweloperów tkwi w swoim świecie, w pustym bloku.

Reżyser Kleber Mondonca Filho przygląda się współczesnej Brazylii, światu będącemu we władaniu korporacji. Przede wszystkim jednak bez sentymentalizmu opowiada historię kobiety, przedstawicielki wymierającego gatunku inteligentów. Pokazuje Clarę w różnych sytuacjach – w czasie spaceru, spotkań z rodziną.

Bez wstydu rejestruje też jej tęsknotę za seksem, o której ona szczerze opowiada przyjaciółce. Bez żadnego zawstydzenia, to dla niej naturalne. A wreszcie sam seks – z młodym chłopakiem. Filho kreśli portret człowieka, który pozwala sobie na bycie sobą, na oryginalność, na wyróżnianie się z otoczenia. I nie zamierza za swój styl życia przepraszać.

Świetną kreację tworzy w „Aquariusie" Sonia Braga. To jest jej wielki powrót na duży ekran. W latach 70. zdobyła międzynarodową sławę jako bohaterka serialu „Gabriela", stając się symbolem seksu i wolności, ale też stworzyła świetną kreację w „Pocałunku kobiety pająka". Za tę rolę dostała nominację do Oscara.

Reklama
Reklama

Sonia Braga jest w pewien sposób podobna do bohaterki „Aquariusa". Niezależna, niedająca sobą manipulować. – Zawsze robiłam to, na co miałam ochotę – mówi. – Jak Clara. To jest najlepsza i najbliższa mi bohaterka, jaką kiedykolwiek zagrałam. Była wzorowana na matce Klebera, ale ja w niej dostrzegłam własną matkę i własną babkę. Dostrzegłam w niej również kobiety, jakie spotykałam na planach filmowych na początku kariery. Wszystkie one do mnie wróciły w tej roli. To były wspaniałe osoby, które w latach 60. walczyły, żeby Brazylia stała się lepszym światem.

Ale „Aquarius" to też film o pamięci. O przeszłości, która nas tworzy. O tym, że piękna życia nie budują wyłącznie nowe apartamentowce. Bo dla naszego poczucia tożsamości ważny jest też stary dom, winylowe płyty i starzejąca się kobieta ze swoimi wspomnieniami.

Film
Nie żyje Eric Dane, gwiazdor serialu „Chirurdzy”. Miał 53 lata
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Film
Nie żyje Robert Duvall, consigliere z „Ojca chrzestnego”
Film
Nie żyje Frederick Wiseman, wybitny dokumentalista
Film
Nie żyje Jerzy Słonka. U Barei reprezentował brygadę młodzieżową, sprawdzał „ledykimację”
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama