fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Film

Świat zaczął się od Elvisa

materiały prasowe
Sprzedał miliard płyt. Zagrał w trzydziestu trzech filmach, był sowicie wynagradzanym aktorem Hollywood. I do dziś Elvis Presley jest legendą.

„Przed Elvisem nie było nic” – twierdził John Lennon. Tymczasem kiedy pojawił się 1956 roku, mówiono o nim: „wieśniak z Południa”. Wtedy właśnie pułkownik Tom Parker obserwując go na koncertach śpiewającego country, dostrzegł w nim żyłę złota i zaproponował kontrakt. Musieli się na to zgodzić rodzice, bo przyszły idol nie miał jeszcze 21 lat. Cyrograf obowiązujący do końca życia Elvisa został podpisany.

Tom Parker wykupił Elvisa z wytwórni płytowej, dla której nagrywał, za niebywałą wtedy kwotę 40 tysięcy dolarów. Sześć występów w programach telewizyjnych i wszystko się zmieniło. Niegrzeczna muzyka, którą Presley śpiewał, do tego strój, włosy uczesane w „kaczy kuper” – nie pozwalały go zapomnieć. Były nowością. Ameryka była wtedy krajem segregacji rasowej, a Elvis proponował mieszankę muzyki białej i czarnej. I nieustannie koncertował po całym kraju.

Wkrótce popyt na jego płyty był tak ogromny, że rodzima wytwórnia musiała wynajmować tłocznie od innych. Kolekcjonowanie Złotych Płyt było kwestią krótkiego już czasu. A potem jeszcze chciał „być tak poważnym aktorem jak James Dean”. Zgodził się nawet śpiewać w telewizji do psa, co nie przeszkadzało mu swoją muzykę traktować bardzo poważnie…
Elvis lubił kobiety. Czy życie z idolem tłumów może być jednak szczęśliwe? Bywało – jak wynika ze wspomnień Priscilli Presley, żoya Elvisa. Miała 14 lat, gdy poznała 24-letniego Elvisa w 1959 roku w Niemczech, gdy odbywał tam służbę wojskową. A był już jasno świecącą gwiazdą – miał na koncie płyty i pierwsze filmy.

Ich wspólne życie płynęło w rytm podróży, zabaw, przyjęć. Prawie nigdy nie bywali sami, bo Elvis lubił nie tylko kawalerskie życie, ale i nieustanną obecność przyjaciół, którzy także z nim mieszkali. Nawet w dniu ślubu, kiedy Elvis przenosił Priscillę przez próg, „chłopcy” obserwowali tę romantyczną chwilę przez drugie drzwi wewnątrz domu.
Nic się nie zmieniło, gdy na świat przyszła jedyna, ukochana córka – Lisa Maria. Nie było stałych pór i zasad, więc rodzinne życie zaczęło się sypać. Elvis coraz częściej przebywał w trasach, w których towarzyszyły mu piękne kobiety (m.in. Natalie Wood), a Priscilla coraz bardziej rozumiała, że nie chce takiego życia.

Brytyjski film koncentruje się na początkowym punkcie zwrotnym w karierze artysty, zawiera niepublikowane wcześniej nagrania, kontrowersyjne wystąpienia telewizyjne i archiwalne wideoklipy wraz z wywiadami. Pośród nich zaprezentowane zostaną cyfrowo zrekonstruowane hity, takie jak „Blue Suede Shoes”, „Love Me Tender” czy „Ready Teddy”. Dokument zilustrowany też obficie zdjęciami – także prywatnymi.

Zrealizowany w 1987 roku brytyjski dokument „Elvis Presley” będzie miał premierę w TVP Kultura w poniedziałek 29 maja o godz 18.35.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA