Reklama

Hawaje chronią rafy koralowe. Zakaz sprzedaży olejków do opalania

Hawaje mogą stać się wkrótce pierwszym amerykańskim stanem, który w walce o zachowanie raf koralowych zakaże sprzedaży niektórych olejków i kremów do opalania. Przepisy czekają już tylko na podpis gubernatora.

Aktualizacja: 03.05.2018 17:13 Publikacja: 03.05.2018 16:38

Hawaje chronią rafy koralowe. Zakaz sprzedaży olejków do opalania

Foto: Stock Adobe

amk

Z badań amerykańskiej organizacji Haereticus Environmental Laboratory wynika, że w popularnych preparatach chroniących przed słońcem znajdują się substancje, które są śmiertelnie niebezpieczne dla koralowców, szczególnie młodych.

Każdego roku na świecie do raf przenika około 14 ton tych substancji, które "spłukiwane" są z pływających w oceanach plażowiczów, a także przedostają się do wody z oczyszczalni ścieków.

Substancje te powodują bielenie koralowców i ich stopniowe obumieranie.

Zgodnie z przepisami, które chcą wprowadzić Hawaje, zakazana będzie sprzedaż kosmetyków zawierających dwie substancje - oksybenzon i oktokarboksyl. Jedynym przypadkiem, w którym będzie można je  stosować, byłaby recepta od lekarza.

Przepisy miałyby wejść w życie od stycznia 2021 roku.

Reklama
Reklama

To nie jedyna metoda, którą dla ratowania raf przedsięwzięły Hawaje. Od zeszłego miesiąca lokalne linie lotnicze Hawaiian Airlines rozdają pasażerom próbki naturalnych filtrów przeciwsłonecznych, a prócz tego na pokładach swoich samolotów wyświetlają  film dotyczący ochrony raf.

Nauka
Brachycefalia poza buldogiem i mopsem – naukowcy po raz pierwszy zbadali czternaście innych ras
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Nauka
Jak alkohol wpływa na mózg? Naukowcy wyjaśniają, co dzieje się, gdy jesteśmy pijani
Nauka
Dzieci rodzą się z wyjątkową zdolnością. Puszczanie im muzyki ma sens
Nauka
Szympans jak dziecko? Eksperyment podważa przekonanie o wyjątkowości człowieka
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama