fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Edukacja i wychowanie

RPO do MEN: uczniowie, którzy nie chodzą na lekcje religii, niekiedy muszą w nich uczestniczyć

Fotorzepa, Robert Wójcik
Wobec obostrzeń epidemicznych uczniowie w części szkół, którzy nie chodzą na religię, pozostają podczas tych zajęć w klasach z powodu braku możliwości zapewnienia im w tym czasie opieki - na taki problem zwraca uwagę Rzecznik Praw Obywatelskich. Jego zdaniem prowadzi to do naruszenia konstytucyjnej wolności sumienia i wyznania.

Rzecznik Praw Obywatelskich przypomina, że zgodnie z § 1 ust. 3 rozporządzenia MEN uczestniczenie lub nieuczestniczenie w przedszkolnej albo szkolnej nauce religii lub etyki nie może być powodem dyskryminacji przez kogokolwiek w jakiejkolwiek formie. Zgodnie zaś z § 3 ust. 3 tego rozporządzenia szkoła jest obowiązana zapewnić w czasie trwania lekcji religii lub etyki opiekę lub zajęcia wychowawcze uczniom, którzy z nich nie korzystają. Skoro zaś uczniowie nieuczęszczający na religię przebywają w sali, w której odbywa się katecheza, to nie jest możliwe zapewnienie im takiej opieki.

Tymczasem jak podkreśla RPO, zakaz zmuszania do udziału w praktykach religijnych wyrażony jest wprost w art. 53 ust. 6 Konstytucji. Obejmuje on zarówno działania bezpośrednie, jak i pośrednie. - Za takie należy zaś uznać organizację lekcji religii przy biernym uczestnictwie nieuczęszczających na te zajęcia - wskazuje.

Zdaniem Rzecznika lekcje religii powinny się w miarę możliwości odbywać na pierwszej i ostatniej godzinie lekcyjnej. Poprosił on Ministra Edukacji Narodowej o rozważenie przygotowania wytycznych dotyczących takiej właśnie organizacji lekcji religii.

Źródło: RPO
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA