fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Dane gospodarcze

Rekordowy wzrost płac w przyszłym roku

Bloomberg
Nowy 2016 rok przyniesie na świecie najwyższy od trzech lat wzrost realnych wynagrodzeń. To zasługa zarówno podwyżek pensji w firmach jak i niskiej inflacji.

Na świecie realne płace wzrosną w przyszłym roku o 2,5 proc. Głównie dzięki 4,2 proc. podwyżkom zarobków w Azji, choć pracownicy w Europie też nie powinni narzekać. Ich realne wynagrodzenia zwiększą się o 2,3 proc.- przewiduje firma doradcza Korn Ferry Hay Group w raporcie przygotowanym na podstawie analizy raportów płacowych z 73 państw świata.

Europejską średnią podwyższa nasz region, na czele z Polską, gdzie raport prognozuje jeden z najwyższych wzrostów realnych wynagrodzeń w Europie. Ma on sięgnąć 3,4 proc.

- Wpływa na to utrzymująca się deflacja, spowodowana światowym spadkiem cen paliw i żywności oraz dobra kondycja polskiej gospodarki. Ta prognoza oznacza, że notowany w Polsce wzrost gospodarczy nareszcie będzie odczuwalny w portfelach pracowników, w których zostanie więcej pieniędzy – twierdzi Barbara Giemza, dyrektor działu Productized Services Hay Group w Polsce.

Według danych firmy, średni wzrost płac wyniesie w Polsce 2,6 proc., ale dzięki deflacji, realnie sięgnie 3,4 proc.

Jak dodaje Giemza, w ostatnich latach, mimo ożywienia w gospodarce podwyżki płac w Polsce pozostawały w tyle za wzrostem gospodarczym. I to bardziej niż w innych krajach. Większość firm, jeśli już podwyższała wynagrodzenia, to zwykle na poziomie inflacji (co część przedsiębiorstw ma zapisane w regulaminach płacowych).Na więcej mało kto mógł liczyć.

- Pracodawcy obserwując niepewną sytuację na świecie obawiali się, czy dobra koniunktura się utrzyma, więc ograniczali wzrost płac. Teraz są bardziej otwarci na podwyżki – dodaje Barbara Giemza.

Widać to również w opublikowanym przed kilkoma dniami raporcie agencji zatrudnienia Randstad, który podsumował plany pracodawców na najbliższe 6 miesięcy. W tym czasie rekordowy odsetek aż 35 proc. badanych firm zapowiada wzrost wynagrodzeń, podczas gdy przed rokiem takie plany miało tylko 21 proc.

Jak wynika z danych Hay Group (która od początku grudnia jest już częścią grupy Korn Ferry specjalizującej się w Executive Search) w naszym regionie tempem prognozowanego na 2016 r. wzrostu realnych wynagrodzeń przewyższają nas Rumunia i Bułgaria. Tam płace zwiększą się odpowiednio o 5,4 i 3,9 proc. Nominalnie na czele jest Ukraina, dla której eksperci Hay Group prognozują 11,5 proc. podwyżkę wynagrodzeń. Jednak przekraczająca 48 proc. stopa inflacji sprawi, że realne płace na Ukrainie zmaleją o prawie 37 proc. Podobna sytuacja jest w Rosji—tam firmy planują 7 proc. wzrost wynagrodzeń, ale przy prognozowanej14,5 proc inflacji pracownicy odczują tam 7,5 proc. spadek realnych płac. Podobnie jest w Ameryce Łacińskiej, gdzie dwucyfrowa inflacje sprawi, że 11,4- proc. podwyżki skończą się 1,4 proc. spadkiem realnych płac.

Na realny wzrost zarobków mogą natomiast liczyć pracownicy w Europie i Azji. Niska inflacja sprawi, że n.p. w Niemczech realne płace wzrosną o 2,7 proc., czyli niewiele mniej od nominalnych. (2,9 proc.) Podobnie będzie w Wielkiej Brytanii, gdzie przyszły rok ma przynieść 2,3 proc .realny wzrost zarobków.

Prawie dwa razy więcej wrosną realnie płace w Azji (4,2 proc.) m.in. dzięki 6,3 proc. podwyżce w Chinach. Jak podkreślają autorzy raportu, pomimo spowolnienia gospodarczego, oraz zmniejszenia eksportu, płace chińskich pracowników wzrosną w 2016 roku o 8 proc. ze względu na rosnące zapotrzebowanie na wykwalifikowaną siłę roboczą oraz utrzymujący się rozwój zamożnej klasy średniej.

Źródło: ekonomia.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA