fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Covid-19

Niedzielski: Zaszczepieni nie stanowią zagrożenia epidemicznego

minister zdrowia Adam Niedzielski
Fotorzepa, Jakub Czermiński
Osoby zaszczepione przeciwko COVID-19 nie wchodzą w limity dlatego, że po prostu nie stanowią zagrożenia epidemicznego w czasie odbywającego się wydarzenia - powiedział minister zdrowia Adam Niedzielski, odnosząc się do rozporządzenia rządu w sprawie obostrzeń wprowadzonych w związku z koronawirusem SARS-CoV-2.

Szef resortu zdrowia został na konferencji prasowej zapytany o ustanowione przez rząd limity dotyczące m.in. koncertów.

- Dokonaliśmy pewnego wyboru w zależności od obiektu, bo koncerty mogą być również na stadionie, gdzie jest w tej chwili 25 proc. możliwości zajmowanych miejsc, ale rzeczywiście postawiliśmy na to, że osoby, które są zaszczepione, nie są wliczane do limitów - oświadczył.

Czytaj także:
Rząd chce na wakacje utrzymać obowiązek noszenia maseczek

- W tej chwili w rozporządzeniu epidemicznym jest bardzo wyraźnie na każdym kroku podkreślane, że w dane limity nie wchodzą osoby zaszczepione, a nie wchodzą dlatego, że po prostu nie stanowią zagrożenia epidemicznego w czasie odbywającego się wydarzenia. Dotyczy to koncertów, rejestrowanych zgromadzeń, meczów piłki nożnej, kin, hoteli. To nie jest rozwiązanie ukierunkowane na jakiś jeden typ eventu, tylko to jest rozwiązanie, które w całości ma budować pewną kulturę bezpieczeństwa epidemicznego - dodał.

Adam Niedzielski przyznał, że kiedy na koncert, gdzie limit wynosi 250 osób, przyjdzie więcej osób zaszczepionych, może się zdarzyć, że zaszczepieni będą stanowili większość widowni.

- Ale to nie jest forma dyskryminacji, to jest forma zabezpieczenia epidemicznego - ocenił.

Minister zdrowia dodał, że rząd będzie się zastanawiał nad rozszerzeniem stosownych zapisów o ozdrowieńców i osoby z ujemnym wynikiem testu (jak w przypadku unijnych "paszportów covidowych").

- Dzisiaj bądź jutro na telefon Apple, czyli system iOS udostępnimy aplikację, która umożliwia czytanie tych certyfikatów (unijnych - red.). Pod tym względem one będą możliwe do zastosowania w najbliższym czasie, a wtedy będziemy się zastanawiali, czy nie poszerzyć tej bazy, bo będzie możliwość udokumentowania tego statusu - powiedział.

Czytaj także:
Cieszyński: Nieprawda, że środki za respiratory nie wróciły

Adam Niedzielski oświadczył także, że liczba przypadków zgłoszonych jako NOP (niepożądane odczyny poszczepienne) dotyczących szczepień na COVID-19 jest "bardzo mała" w stosunku do liczby wykonanych szczepień (ponad 22 mln).

- W tej chwili mamy w kraju odnotowanych w powiązaniu ze szczepieniami ponad 80 zgonów, ale podkreślam: to nie są zgony wywołane szczepieniem, tylko związane z pewną koincydencją. Część z tych zgonów, kiedy jest podejrzenie bezpośredniej przyczynowości, bo to się liczy, jest weryfikowana, poprzez postępowania prokuratorskie, sekcje zwłok, i żadne z prowadzonych postępowań nie wskazało na bezpośrednie powiązanie szczepienia ze zgonem - powiedział minister.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA