fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Covid-19

Realizacja szczepień przeciw COVID-19 zagrożona? Niedzielski: Realne ryzyko

minister zdrowia Adam Niedzielski
Fotorzepa, Jakub Czermiński
Wzrost dziennej liczby zakażeń koronawirusem jest bardzo dynamiczny i może przełożyć się na brak możliwości stabilnej realizacji Narodowego Programu Szczepień - powiedział w Sejmie minister zdrowia Adam Niedzielski.

Szef resortu zdrowia oraz pełnomocnik rządu ds. Narodowego Programu Szczepień Michał Dworczyk na posiedzeniu sejmowej komisji zdrowia mówili o przebiegu akcji szczepień przeciw COVID-19 w Polsce.- Jesteśmy ciągle zaskakiwani różnymi nowymi informacjami, zmianami - mówię o tym, co się dzieje w otoczeniu, o dostawach, o tym co dzieje się z pandemią. Całe to otoczenie powoduje, że zmiany, które dokonują się w realizacji programu, zmiany w założeniach mają miejsce - powiedział szef resortu zdrowia.

Koronawirus w Polsce - najnowsze informacje:
Przybywa objętych kwarantanną. Najwyższy wzrost od 37 dni
Blisko 30 proc. więcej zakażeń niż przed tygodniem

- Mamy wyszczepione już blisko 5 proc. populacji - oświadczył, odnosząc się do populacji dorosłych i liczby osób, które otrzymały pierwszą z dwóch wymaganych przez producenta dawek szczepionki. Z danych rządowych wynika, że obie dawki otrzymały 774 tys. osób (2,5 proc. z 31 mln pełnoletnich mieszkańców Polski).

Odnosząc się do Narodowego Programu Szczepień minister przyznał, że "zdarzają się potknięcia". - Mamy sytuacje, w których przesuwane są - czasami z dnia na dzień - terminy przyjęć, zgłoszeń, dostaw - dodał zastrzegając, że "przy tak ogromnej skali przedsięwzięcia trzeba się liczyć, że takie sytuacje będą się zdarzały". - Apeluję, żeby traktować to jako sytuacje niezamierzone - zaznaczył.

- Najbardziej znaczącym wydarzeniem, które miało miejsce w ciągu ostatniego miesiąca to było przesunięcie dostaw, które zdezorganizowało nam częściowo zarządzanie szczepieniem - mówił minister zdrowia.

Niedzielski ocenił, że w Polsce "zmienia się nieco sytuacja pandemiczna". - W zasadzie przez ostatni czas mieliśmy pewnego rodzaju poczucie uspokojenia sytuacji jeżeli chodzi o rozwój pandemii, a to ma bardzo realne konsekwencje, bo nasi lekarze, pielęgniarki, ratownicy mogą zajmować się i powrotem do normalnego, standardowego trybu leczenia pacjentów, ale również prowadzeniem stabilnym spokojnym akcji szczepieniowej - mówił.

Czytaj także:
Nieoficjalnie: Znane terminy szczepień przeciw COVID-19

- Jeżeli popatrzymy w przyszłość to wydaje się, że są dwa główne ryzyka dla akcji szczepień - oświadczył. W tym kontekście wymienił kwestię dostaw, które w jego opinii są "głównym wąskim gardłem w realizacji procesu szczepień" oraz wzrost liczby zakażeń koronawirusem.

- Jeżeli dojdzie do sytuacji, w której będziemy mieli dynamiczny wzrost dziennej liczby zachorowań (zakażeń - red.), z którym już w tej chwili mamy do czynienia, bo jeżeli popatrzymy sobie na to, co dzieje się porównując tydzień do tygodnia w ostatnim czasie, to przyrost dziennych średnich zakażeń prawie już osiąga 20 proc. - mówił Niedzielski.

Według niego, ten wzrost może przełożyć się na "brak możliwości stabilnej realizacji Narodowego Programu Szczepień". - To ryzyko realne, które ma miejsce - oświadczył minister. Zastrzegł, że jak dotąd wzrost liczby zakażeń nie przekłada się na wzrost liczby hospitalizacji. Dodał, że spadek liczby pacjentów jest coraz mniejszy.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA