fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Budowa i remont

Serce Gdańska otwarte na inwestorów

Młode Miasto w Gdańsku – w ramach inwestycji Doki spółka Euro Styl wybuduje ponad 1,2 tys. mieszkań i lokali usługowych oraz powierzchnie biurowe
materiały
Wielkie, dzielone na etapy osiedla i kameralne apartamentowce, nowoczesne biura, hotele i usługi, ale też inwestycje publiczne. Nic nie daje deweloperom tylu możliwości co centrum Gdańska.
W śródmieściu Gdańska inwestuje m.in. Euro Styl, spółka z grupy Dom Development. – Gdańsk to jedyne miasto w Polsce, które ma w centrum tak duży obszar do zagospodarowania, aż kilkadziesiąt hektarów – podkreśla Mikołaj Konopka, prezes Euro Stylu i członek zarządu Dom Development.
Euro Styl w gdańskim śródmieściu zgromadził pod zabudowę komercyjną ponad 15 ha terenów. W najbliższych latach ma na nich powstać ponad 2,5 tys. mieszkań.

Także z partnerami

Euro Styl przygotowuje się do zagospodarowania terenów m.in. na Dolnym Mieście, na wschodnim brzegu Motławy. Inwestycje powstaną w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego (PPP). Umowę z Miastem Gdańsk zawarło konsorcjum GGI Dolne Miasto, które tworzą spółki Euro Styl i Inopa. Samorząd daje ziemię, w zamian konsorcjum zrealizuje także inwestycje publiczne.
– W ciągu ośmiu lat na obszarze 11 ha na Dolnym Mieście wybudujemy m.in. osiedle z ok. 740 mieszkaniami, lokale usługowe, kompleks sportowy, przedszkole – zapowiada prezes Konopka. – Odrestaurujemy nabrzeża i siedem zejść do rzeki. Dzięki renowacji dawny blask odzyska kilka zabytkowych i niewykorzystywanych od lat budynków, m.in. obiekt po dawnej zajezdni tramwajowej.
Łączna wartość inwestycji to ok. 277 mln zł netto, z czego ok. 51 mln zł pochłoną inwestycje publiczne.
Euro Styl ma też 7 ha w rodzącej się dzielnicy Młode Miasto, w sąsiedztwie Europejskiego Centrum Solidarności. Na postoczniowym terenie, w ramach inwestycji Doki, spółka planuje ponad 1,2 tys. mieszkań i lokali usługowych oraz ponad 30 tys. mkw. biur, za co ma odpowiadać partner firmy.
– Odrestaurujemy także zabytkowy budynek dawnej montowni kadłubów, który stanie się sercem inwestycji skupiającym usługi – zapowiada Mikołaj Konopka. – Koncepcję urbanistyczną zaakceptował konserwator zabytków. Planowana wysokość zabudowy wynosi od 16 do ok. 30 metrów – dodaje.
Prace mają się rozpocząć w tym kwartale. Inwestycja będzie podzielona na etapy.
To nie koniec planów spółki. Na działce o powierzchni 4,2 ha u zbiegu ul. Powstańców Warszawskich i Legnickiej planuje osiedle Perspektywa.

Z historią w tle

W centrum Gdańska inwestuje też NDI Development. Chlebova Apartamenty to budynek przy ul. Wiosny Ludów 4, w miejscu dawnej fabryki chleba. Apartamentowiec ma być oddany w I półroczu 2021 r. – Chlebova powstaje w lokalizacji wymagającej od nas dużej odpowiedzialności wobec historii – mówi Bartłomiej Oset, wiceprezes NDI Development. – Naszym zadaniem jest przygotowanie inwestycji, która łączy industrialny charakter z nowoczesnymi rozwiązaniami. Infrastruktura budynku pozwoli klientom zamieszkać, dosłownie i w przenośni, na styku Starego i Młodego Miasta.
Wnętrze budynku wypełni wiele odrestaurowanych przedmiotów z wyburzonego obiektu. W holu głównym znajdzie się żyrandol, do którego budowy wykorzystano obręcze z komina fabryki, przy recepcji – silnik windy służącej do przewozu wypieków.
Inwestycje na terenie Młodego Miasta przygotowuje też Stocznia Cesarska Development. Na 16 ha planuje 275 tys. mkw. mieszkań, 60 tys. mkw. biur, 50 tys. mkw. powierzchni usługowej i 15 tys. mkw. hotelowej. Za projekt master planu odpowiada duńska pracownia Henning Larsen.
Gerard Shuurman, dyrektor reprezentujący Stocznię Cesarską Development, podkreśla, że projekt daje możliwość połączenia przeszłości z przyszłością. – Analizy pokazują, że dawne obiekty poprzemysłowe, które stanowią trzon Stoczni Cesarskiej, zostaną dodatkowo podkreślone, gdy po ich zewnętrznych stronach powstanie zwarta zabudowa, która jest niezbędna także z ekonomicznego punktu widzenia – mówi. – Zależy nam na tworzeniu przyjaznego użytkownikom miejsca. Kładziemy nacisk na przystępne cenowo mieszkania i partery usługowe.
Inwestorzy remontują już dawny budynek dyrekcji w Stoczni Gdańskiej. Powstają tam nowoczesne biura.
Właścicielem kolejnych 16 ha w Młodym Mieście jest Shipyard City Gdańsk (SCG). Spółka planuje budowę mieszkań (31 tys. mkw.), biur (130 tys. mkw.), hoteli (30 tys. mkw.) i usług (20 tys. mkw.). Krzysztof Sobolewski, prezes Shipyard City Gdańsk, podkreśla, że nowo powstająca dzielnica ma się stać częścią nowoczesnej aglomeracji.
– Część śródmieścia nie może być zamkniętą przestrzenią dostępną tylko dla wybranych. Genius loci Młodego Miasta opiera się na wartościach, które pozwoliły zmienić Polskę i Europę, dlatego Młode Miasto stanie się przestrzenią wspólną, otwartą dla każdego – mówi. – Ma stać się atrakcyjne, by w nim żyć, spędzać czas wolny i pracować.
SCG rozpocznie inwestycje od budowy akademików na ok. 350 lokali w pobliżu stadionu Stoczniowca. – Pozostałe plany musimy wstrzymać do czasu podjęcia decyzji przez wojewódzkiego konserwatora zabytków – wyjaśnia prezes.
Przypomnijmy, że konserwator zgłosił weto do planów budowy na postoczniowych terenach drapaczy chmur.

Opinia dla "Rz" Roksana Pachałko-Ciołkowska, dyrektor regionalny w Emmerson Evaluation:

Analizując strukturę przestrzenną aglomeracji trójmiejskiej, można zauważyć, że Śródmieście Gdańska położone jest niejako na jej uboczu. Wynika to z uwarunkowań rozwoju miasta. W sąsiedztwie Głównego Miasta, mającego ponadtysiącletnią historię, powstawały początkowo tereny przemysłowe, głównie związane z przemysłem stoczniowym, ale również produkcyjnym czy spożywczym. W sposób naturalny doprowadziło to do wykształcenia się funkcji usługowych i handlowych w innych częściach miasta, położonych na trasie w kierunku Sopotu i Gdyni, w szczególności na terenie Wrzeszcza i Przymorza. Dziś uwaga inwestorów ponownie skupia się na wolnych, poprzemysłowych terenach wokół gdańskiej starówki.
Śródmieście Gdańska składa się z kilku jednostek przestrzennych. Najbardziej atrakcyjne historyczne Główne Miasto i Stare Miasto cieszą się znacznym zainwestowaniem. Na ich terenie dominuje funkcja mieszkaniowa, usługowa u handlowa. W wielu przypadkach pełnią ją obiekty objęte ochroną konserwatorską. Z uwagi na brak wolnych terenów, nowe inwestycje pojawiają się tu jedynie poprzez uzupełnienie istniejącej zabudowy w postaci plomb lub też poprzez jej modernizację.
Na pozostałym terenie Śródmieścia, poza obszarem Głównego Miasta i Starego Miasta, znajduje się ponad 124 ha gruntów poprzemysłowych. Stanowią one ok. 22 proc. powierzchni dzielnicy. Kolejne 56 ha nadal wykorzystywane jest na cele przemysłowe, są to również grunty, które w przyszłości potencjalnie mogą zostać przekształcone na cele inwestycyjne. Gdańsk zdecydowanie wyróżnia się na tle innych polskich miast pod względem posiadania tak dużego zasobu terenów do rozwoju inwestycji w samym Śródmieściu.
Grunty poprzemysłowe w Śródmieściu przez wiele lat pozostawały niezainwestowane, początkowo z uwagi na sytuację planistyczną i konieczność opracowywania nowych planów miejscowych. Nie bez znaczenia pozostawały obostrzenia konserwatorskie, jak również przestarzała, wymagająca modernizacji infrastruktura. Bardzo wiele gruntów inwestycyjnych znalazło swoich nabywców w latach 2000-2006, jednakże późniejszy kryzys na rynku nieruchomości wstrzymał większość projektowanych wówczas inwestycji.
Obserwowana w ostatnich latach hossa na rynku nieruchomości, a co za tym idzie, wzrastający popyt na grunty inwestycyjne ze strony deweloperów lokalnych, ale również o znaczeniu ogólnopolskim, jak i z kapitałem zagranicznym, doprowadziły do znacznego deficytu tych gruntów, w szczególności w dzielnicach centralnych i śródmiejskich. Przez to wolne tereny na obszarze Śródmieścia należą obecnie do jednych z najbardziej atrakcyjnych gruntów w Trójmieście, co znajduje odzwierciedlenie w poziomie cen ofertowych i transakcyjnych. Nie bez znaczenia pozostaje fakt, iż część inwestycji została już zrealizowana, co również doprowadziło do wzrostu atrakcyjności tych terenów. Jednocześnie powstały tu też inwestycje miejskie, takie jak np. budowa Nowej Wałowej czy kładki na Ołowiankę, co wpłynęło na poprawę dostępności komunikacyjnej obszarów poprzemysłowych.
Niezagospodarowane tereny związane w przeszłości z przemysłem spotkamy nadal na terenie Wyspy Spichrzów, Ołowianki, Długich Ogrodów, Dolnego Miasta i Młodego Miasta. To ostatnie stanowi być może jedyny w Polsce tak znaczny wolny teren w strefie śródmiejskiej. Na obszarze tym zdecydowali się zainwestować m.in. tacy deweloperzy jak Stocznia Cesarska Dewelopment, Shipyard City Gdańsk, Echo Investment, Inopa, Cavatina, RWS czy RDK. Zgodnie z ich założeniami inwestycyjnymi, Młode Miasto stać się ma nową śródmiejską dzielnicą Gdańska i przyjąć szereg funkcji metropolitarnych. Na samych terenach Młodego Miasta projektowane jest wybudowanie ok. 6 tys. mieszkań oraz obiektów biurowych, usługowych i hotelowych o pow. GLA ok. 800 tys. mkw.
Rewitalizacja obszarów poprzemysłowych obejmuje także zachowanie i odrestaurowanie substancji zabytkowej. Inwestorzy mają w planach np. wyremontowanie nabrzeża Martwej Wisły w celu połączenia Młodego Miasta z Głównym Miastem.
Jednak wszystkie inwestycje na obszarze Młodego Miasta zostały wstrzymane, gdyż konserwator zabytków rozpoczął procedurę wpisu do rejestru zabytków całego terenu postoczniowego w Gdańsku. Dodatkowo, dotychczasowe projekty i założenia deweloperów będą prawdopodobnie wymagały zmian, gdyż konserwator zapowiedział, że maksymalna wysokość zabudowy na tych terenach zostanie zmniejszona do 30 m, co ogranicza w znaczy sposób możliwości inwestycyjne wynikające z zapisów planów miejscowych, które dopuszczają realizację lokalnych dominant.
Rozkwita natomiast zabudowa Wyspy Spichrzów, gdzie w ostatnich latach powstało wiele nowych inwestycji. W północnej jej części znajdziemy głównie obiekty wielofunkcyjne, takie jak Deo Plaza czy Granaria. W nieco bardziej oddalonej od gdańskiej starówki południowej części Wyspy Spichrzów powstały inwestycje o funkcji mieszkaniowej wielorodzinnej oraz aparthotelowej, jak. np. Hotel Number One czy Waterline Island.
Na obszarze Długich Ogrodów są jeszcze wolne działki pod nowe inwestycje, jak na przykład tereny byłych Zakładów Mięsnych dewelopera Vastint czy poprzemysłowe tereny na Polskim Haku, gdzie grunty zgromadził m.in. deweloper Robyg. Zagospodarowanie wolnych terenów wokół gdańskiej starówki potrwa jeszcze wiele lat, jednak projektowane tam inwestycje doprowadzą do powstania nowych centralnych dzielnic miasta Gdańska wyjątkowo atrakcyjnych, zarówno dla mieszkańców, jak i biznesu.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA