Reklama

Życzenie porządku i wartości w otoczeniu

Chcemy miasta, które jest miastem dobrym do życia, ale też oczekujemy w nim ładu. Relacja pomiędzy ładnym a dobrym, więc wygodnym, to jest nasze trwałe oczekiwanie.

Publikacja: 07.01.2018 20:59

Życzenie porządku i wartości w otoczeniu

Foto: ROL

Maraton świąt za nami, zostaje codzienność. A jakiej sobie życzymy? Na pewno żeby było ładnie wokół nas. Ale to nie tylko oczekiwanie ładu i pięknej architektury czy miasta bez agresji reklam. To coś więcej, to życzenie ładu jako porządku i wartości w naszym szeroko rozumianym otoczeniu. Zresztą nie od dzisiaj. Już na początku XX wieku pisał o tym Camillo Sitte w swojej książce o planowaniu miast zgodnie z zasadami sztuki.

Te idee były po 50 latach powtórzone przez Gordona Cullena w książce „Obraz miasta", gdzie stwierdzając, że „miasto jest w środowisku wydarzeniem dramatycznym [...], to nadzwyczajne przedsięwzięcie ludzkiej cywilizacji", pokazywał on poprzez swoje szkice, jaka jest wartość skomponowanej ulicy, placu czy dobrze posadzonego drzewa. To również propozycje ładu miejskiego w „Elementach kompozycji urbanistycznej" Kazimierza Wejcherta. A współcześnie Jan Gehl w „Życiu między budynkami" przypomina, że miasto jest dla ludzi, a technologia ma nam służyć i nie powinniśmy się podporządkowywać kulturze samochodu, rynku, bo wartością miasta jest kultura miejsca i nasza społeczność miejska.

To przesłania z literatury, ale i z praktyki naszego uczestniczenia w życiu miejskim. Bo my też chcemy, żeby budynki były dobrze wkomponowane w istniejącą zabudowę i nawet 73 proc. z nas (zgodnie z badaniami CBOS) uważa, że tak właśnie jest, mimo że 35,6 proc. nowe budynki „kłują w oczy". A więc dobrze, żeby stały równo przy ulicy. Ale też żebyśmy mieli zieleń wokół nas (33 proc. z nas jest za tym) i żeby była dobra komunikacja publiczna (brakuje jej 17,3 proc.).

Na brak miejsc do parkowania wskazuje 21,7 proc., żeby było czysto – wskazuje 20,1 proc., żeby nie było brzydkich i zaniedbanych budynków – 15,3 proc. i żeby sąsiedzi nie byli uciążliwi – 13,2 proc., no i żeby było czyste powietrze, bez smogu, 15,2 proc. A więc w gruncie rzeczy mówimy nie tylko o ładnym mieście i czystej miejscowości z zabytkową zabudową (bo aż 95 proc. chce patrzeć na dobrze utrzymane stare budynki), ale chcemy dobrego i wygodnego miasta. Ale też żeby było tanio, bo to jest dla nas ważne, gdy myślimy o mieszkaniu.

Domy powinny być tanie w eksploatacji dla 68,5 proc. z nas. A jeżeli chodzi o wydawanie pieniędzy z budżetu gminy, to chcemy je przeznaczyć głównie na czyste, równe chodniki i ulice (23 proc.), poprawę wyposażenia obiektów infrastruktury społecznej (20,4 proc.), poprawę infrastruktury wodociągowej i kanalizacyjnej (16,7 proc.), urządzenie placów, ulic i przestrzeni publicznej (11,2 proc.), modernizację i remonty elewacji budynków w miejscach publicznych (10,8 proc.), urządzenie parków i zieleni (6,2 proc.). Czyli chcemy miasta, które jest miastem dobrym do życia, ale też oczekujemy w nim ładu. Ta relacja pomiędzy ładnym a dobrym, więc wygodnym, to jest nasze trwałe oczekiwanie. Pokazują to badania od 2006 roku. Warto, aby nowo powołany Instytut Urbanistyki i Architektury w 2018 zweryfikował, czy nasze oczekiwania się zmieniły.

Reklama
Reklama

Bo przecież wiele wokół nas się zmieniło. Mamy obecnie (wg badań CBOS z 2017 roku) inne potrzeby komunikacji, bo 46 proc. gospodarstw domowych ma jeden samochód, 23 proc. dwa samochody, 5 proc. trzy. 25 proc. gospodarstw domowych nie posiada samochodu, ale jednocześnie 68 proc. ma komputer przenośny, a 80 proc. dostęp do internetu. Wśród ludzi w wieku 18–44 lat – praktycznie wszyscy, bo 96–98 proc. Jednocześnie w dużych miastach, jak Warszawa czy Poznań, ponad połowa mieszkańców uważa, że można wprowadzać ograniczenia w ruchu, jeżeli będą służyły komunikacji publicznej.

A więc życzenia, i to co jest marzeniem na 2018, to nie tylko ładne i dobre miasto, ale też nasze, dla nas wszystkich razem. Dlatego, że jak wynika z badań, coraz większa liczba osób w dzisiejszym świecie szuka swojego samorządu jako wartości, która pozwoli im odejść od świata emocji politycznych i lęków globalizacji, pozwoli skupić się na swoim otoczeniu i swoim życiu. A my będziemy mieli okazję, aby to życzenie mogło się spełnić w tym roku. Bo przecież mamy wybory samorządowe i warto, abyśmy o ładnym, dobrym i naszym mieście przy tych wyborach nie zapominali.

Nieruchomości
Rejestr Cen Nieruchomości otwarty. Rynek bardziej przejrzysty, ale są hamulce
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Nieruchomości
Lublin, drony, obligacje. Interbud planuje ekspansję do nowych miast
Nieruchomości
Parki handlowe dojrzewają, galerie zyskują drugie życie
Nieruchomości
Francuscy inwestorzy zrzucili się na magazyn 7R w Polsce
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama