Reklama

Ostatnie słowo Johnsona. Twardy brexit wydaje się nieunikniony

Trudno sobie wyobrazić, że Bruksela przyjmie ofertę premiera. Twardy brexit za 29 dni wydaje się nieunikniony.
Na zjeździe torysów w Machesterze przemówienie Borisa Johnsona przyjęto z entuzjazmem. Na zdjęciu ob

Na zjeździe torysów w Machesterze przemówienie Borisa Johnsona przyjęto z entuzjazmem. Na zdjęciu obok premiera od lewej: Ben Wallace, minister obrony i Sajid Javid, minister finansów.

Foto: AFP

Po Borisie Johnsonie spodziewano się bezwzględnego ataku na Brukselę. A jednak środowe przemówienie na konwencji Partii Konserwatywnej w Manchesterze było wobec Unii łagodne. Niestety, tylko w formie, bo już raczej nie w treści.

– To jest kompromis ze strony Wielkiej Brytanii. I mam wielką nadzieję, że nasi przyjaciele to zrozumieją i ze swojej strony sami pójdą na kompromis – zaapelował brytyjski premier na kilka godzin przed przedstawieniem, w rozmowie telefonicznej z szefem Komisji Europejskiej Jeanem-Claude'em Junckerem, propozycji rozwiązania najtrudniejszego problemu rozwodu z Unią: kwestii irlandzkiej granicy.

Pozostało jeszcze 92% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama