fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Brexit

Wywiad Czaputowicza dla „Rz” zmienia dyskusję o Brexicie

Prof. Jacek Czaputowicz: Nie zaprosiliśmy przedstawicieli Iranu na konferencję w Warszawie, bo to uniemożliwiłoby normalne obrady
Fotorzepa, Piotr Nowak
„Daily Telegraph”, „BBC”, „Politico”, „Guardian”, Huffington Post”, "Irish Times" - kluczowe brytyjskie media nie mają wątpliwości, że deklaracja szefa polskiej dyplomacji w wywiadzie opublikowanym w poniedziałkowej „Rzeczpospolitej” będzie miała zasadnicze znaczenie dla rokowań o wyjściu Wielkiej Brytanii z Unii.

Oto bowiem po raz pierwszy kraj członkowski Unii, i to jeden z najważniejszych, wychodzi naprzeciw oczekiwaniom rządu, nawet, jeśli wykracza to poza dotychczasowe stanowisko Unii.

Czytaj także: Czaputowicz: Polska wie, jak ratować brexit

Na pytanie, czy da się jeszcze uratować Wielką Brytanię przed katastrofą, jaką byłoby wyjście z Unii bez żadnego porozumienia, prof. Jacek Czaputowicz powiedział: „potrzeba odważnych decyzji. W grudniu rozmawiałem na ten temat w Londynie i Dublinie z moimi odpowiednikami Jeremym Huntem i Simonem Coveneyem. Gdyby Irlandia zwróciła się do UE, by zmienić w umowie z Brytyjczykami postanowienia dotyczące backstopu (powiązanie Irlandii Północnej z UE unią celną i częściowo regułami jednolitego rynku do czasu zawarcia hipotetycznej nowej umowy o współpracy Londynu z Brukselą – red.), tak by obowiązywał on czasowo powiedzmy pięć lat, sprawa byłaby rozwiązana. Byłoby to oczywiście mniej korzystne dla Irlandii niż backstop bezterminowy, jednak znacznie korzystniejsze niż brexit bezumowny, który nieuchronnie się zbliża”.

Zdaniem „Huffington Post” deklaracja Czaputowicza jest „promieniem słońca” dla May, która stara się właśnie poprzez modyfikacje zapisów o backstopie uratować porozumienie rozwodowe. Rezygnacja z bezterminowego charakteru zobowiązań podjętych przez Londyn wobec Dublina pozwoliłaby bowiem premier przeciągnąć na swoją stronę 118 zbuntowanych deputowanych Partii Konserwatywnej oraz 10 unionistów z Ulsteru w Izbie Gmin. To by wystarczyło, aby zdobyć większość w parlamencie.

„Daily Telegraph”, największy dziennik Wielkiej Brytanii, na kilka godzin przed wystąpieniem May w parlamencie umieścił więc na czołówce swojego wydania internetowego deklarację Czaputowicza w „Rzeczpospolitej”. Zdaniem gazety sugerując limit czasowy dla backstopu zamiast rozwodu bez porozumienia Polska odchodzi od do tej pory uzgodnionego stanowiska Unii.

Szef polskiej dyplomacji potwierdził swój plan w rozmowie z BBC.

Pytany, czy Unia w negocjacjach w sprawie brexitu stała się zakładnikiem postawy irlandzkiego rządu, minister powiedział w „Rzeczpospoitej”: „w pewnym sensie tak. Irlandczycy dali pretekst, by Brytyjczyków potraktować ostro. Zapewne sądzili, że Wielka Brytania w pewnym momencie zgodzi się na bezterminowy backstop, co się jednak nie stało. I teraz mamy grę w tchórza, dwa samochody pędzą na siebie i zaraz będziemy mieli zderzenie czołowe. W konsekwencji Irlandia straci najwięcej i na niej będzie spoczywał obowiązek zapewnienia granicy zewnętrznej UE, czyli z Irlandią Północna”.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

REDAKCJA POLECA

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA