Biznes

Przejęcia w Polsce nie zwalniają tempa

123RF
Transakcji będzie więcej niż w roku ubiegłym, ale rekordu ich wartości nie pobijemy.

W II kwartale przeprowadzono w Polsce łącznie 57 fuzji i przejęć, a w I półroczu ponad sto – wynika z raportu przygotowanego przez firmy Fordata i Navigator Capital. To poziom porównywalny z tym z analogicznego okresu 2016 r. Liczba rozpoczętych negocjacji i aktualne warunki rynkowe pozwalają jednak sądzić, że 2017 r. będzie wyjątkowy.

Kres repolonizacji

W II kwartale na uwagę zasługiwało m.in. przejęcie przez PGE aktywów spółki EdF Polska, należącej do francuskiego koncernu energetycznego. Wartość transakcji szacowana jest na 4,5 mld zł, przy czym 2,06 mld zł polska spółka przeznaczy na spłatę zadłużenia.

Eksperci są zgodni, że transakcji w 2017 r. będzie dużo, ale ich wartość najprawdopodobniej będzie niższa od ubiegłorocznej. Sprzedaż Allegro i Pekao ustawiły bowiem poprzeczkę bardzo wysoko.

– Nie widać na horyzoncie kolejnych dużych transakcji, czy to wyjść przez fundusze private equity czy zakupów „repolonizacyjnych". W tym ostatnim przypadku zarówno w sektorze finansowym, jak i energetycznym cele zostały już chyba osiągnięte – komentuje Tomasz Pasiewicz, partner zarządzający z Saski Partners. Jego zdaniem aktywność w segmencie mniejszych i średnich prywatnych transakcji już jest duża i będzie dalej rosnąć.

– Inwestorzy mają apetyt na spółki z obszaru nowych technologii, szeroko rozumianej farmacji, usług medycznych i opakowań – wymienia Alicja Kukla-Kowalska, menedżer w Fordacie. Natomiast na rynku najwięcej jest przedsiębiorstw handlowych, produkujących żywność i napoje, przemysłowych i z sektora e-commerce.

Polska na radarach

W ostatnich latach obserwujemy postępujące umiędzynarodowienie polskiego rynku fuzji i przejęć. Seweryn Żołyniak, makler w Aria Fund, zwraca uwagę na coraz większą aktywność funduszy zagranicznych. I rzeczywiście jeszcze kilka lat temu globalni gracze z sektora PE niezbyt interesowali się polskim rynkiem, ale to się zmienia wraz ze wzrostem wartości transakcji.

Ciekawym trendem jest ekspansja polskich firm. Coraz częściej decydują się one na przejęcia w innych krajach, umacniając tym samym swoją pozycję. – Do takich firm zaliczają się m.in. Maspex, grupa Nowy Styl czy spółki notowane na warszawskiej giełdzie, takie jak Kruk, Comarch, Amica i Wielton – wymienia Jan Kospin, dyrektor w departamencie fuzji i przejęć w Navigator Capital Group. Dodaje, że w kolejnych miesiącach możemy się spodziewać dalszej aktywności akwizycyjnej polskich firm za granicą, m.in. w usługach finansowych, sektorze FMCG oraz przemyśle.

Czynnikiem napędzającym aktywność transakcyjną na krajowym rynku fuzji i przejęć w drugiej połowie 2017 r. powinno być wyższe niż w roku ubiegłym tempo wzrostu PKB. Prognozowana dynamika przekracza 3 proc. Z kolei za dostęp do taniego finansowania odpowiadają niskie stopy procentowe. Eksperci nie spodziewają się, aby poszły szybko w górę.

Opinia

Jan Gaj, menedżer w Navigator Capital

W I połowie 2017 r. korzystna sytuacja makroekonomiczna miała przełożenie zarówno na rynek publiczny, jak i na prywatny. WIG wzrósł o 19 proc., a liczba transakcji M&A na rynku krajowym o 5 proc. w porównaniu z I połową 2016 r. Biorąc pod uwagę prognozowane dane makroekonomiczne oraz aktualną aktywność inwestorów, która jest ukierunkowana na umacnianie pozycji konkurencyjnej i ekspansję geograficzną, należy przewidywać, że jeśli nie wystąpią zdarzenia destabilizujące sytuację polityczno-gospodarczą, liczba transakcji na rynku krajowym w 2017 r. będzie od kilku do kilkunastu procent wyższa niż w roku ubiegłym. Po stronie sprzedającej będą dominowali inwestorzy prywatni. Dla długoletnich właścicieli dobra koniunktura może być szansą na przeprowadzenie dezinwestycji i uzyskanie lepszej wyceny biznesu.

Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL