fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Białoruś

Morawiecki: Po 5 listopada żaden kraj nie powinien uznawać Łukaszenki

Premier Mateusz Morawiecki i Swiatłana Cichanouska po wizycie na Uniwersytecie Warszawskim
AFP
Od 5 listopada, kiedy formalnie prezydentowi Białorusi kończy się kadencja, „żaden kraj na świecie nie powinien uznawać Łukaszenki i powinny być powtórzone wybory” - ocenił premier Mateusz Morawiecki.

W środę dwudniową wizytę w Warszawie rozpoczęła Swiatłana Cichanouska, rywalka Aleksandra Łukaszenki w wyborach prezydenckich na Białorusi i według opozycji rzeczywista ich zwyciężczyni. Cichanouska rano spotkała się z premierem Morawieckim, w ciągu dnia spotkała się też z szefem NSZZ „Solidarność” Piotrem Dudą i wygłosiła przemówienie na Uniwersytecie Warszawskim.

Dowiedz się więcej: Cichanouska z dwudniową wizytą w Polsce

Mateusz Morawiecki rozmawiał z białoruska opozycjonistką o sytuacji w jej ojczyźnie, gdzie od 9 sierpnia, dnia wyborów, nieustannie trwają protesty przeciwników Łukaszenki, brutalnie tłumione przez milicję. - W tych spotkaniach uczestniczyli członkowie Rady Koordynacyjnej, pani (Olga) Kowalkowa i pan Paweł Łatuszka, który zna Polskę, był tutaj ambasadorem, i bardzo wyraźnie podkreślali wszyscy trzej liderzy białoruskiej opozycji, że już teraz nie uznają Łukaszenki, a 5 listopada, kiedy formalnie kończy mu się okres sprawowania prezydentury, że żaden kraj na świecie nie powinien uznawać Łukaszenki i powinny być powtórzone wybory. My się z tym zgadzamy - powiedział wieczorem polski premier w internetowym Q&A.

Morawiecki podziękował za współpracę w kwestii sytuacji na Białorusi posłom opozycji. - Do tej pory mówimy zasadniczo jednym głosem. To ważne, bo wtedy nasz głos jest lepiej słyszany na Zachodzie - podkreślił, cytowany przez portal 300polityka.

Przeczytaj także: Opozycyjnego rządu Białorusi w Warszawie nie będzie

- (Dziękuję) także europarlamentarzystom, pani minister Annie Fotydze, panu przewodniczącemu Ryszardowi Legutce i panu przewodniczącemu Robertowi Biedroniowi za ich zaangażowanie i za to, że podtrzymują sprawę białoruską na forum Europarlamentu - dodał premier.

Źródło: rp.pl/ 300polityka
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA