fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Banki

#RZECZoBIZNESIE: Beata Daszyńska-Muzyczka: BGK ma wiele instrumentów do ratowania firm

tv.rp.pl
Wiele bogatych krajów, albo przedsiębiorców może czekać na okazje, żeby krwawica wielu przedsiębiorstw rodzinny firm budowana przez lata mogła być w prosty sposób przejęta- mówi Beata Daszyńska-Muzyczka, prezes Banku Gospodarstwa Krajowego, gość programu Michała Niewiadomskiego.

Gość podkreśliła, że BGK ma swoją rolę systemową w tym kryzysie. - Współpracujemy z bankami komercyjnymi i spółdzielczymi. Gwarancje de minimis były pierwszym instrumentem skierowanym do małych i średnich przedsiębiorców, którzy są barometrem gospodarczym. Oni w pierwszej kolejności odczuwają skutki jakiegokolwiek spowolnienia. Wystarczy przyjść do swojego banku i powiedzieć, że chce się ubiegać o kredyt z gwarancją BGK. Dziś poświadczamy do 80 proc. kredytu, wcześniej 60 proc., zrezygnowaliśmy z prowizji. Są to kredyty do 3,5 mln zł - mówiła Daszyńska-Muzyczka.

Gwarancje de minimis są udzielane od 2013 r.

- Małe i średnie przedsiębiorstwa wcześniej brały te kredyty na podstawowe potrzeby. Zarówno na drobne inwestycje, jak i zapewnienie bieżącej płynności. Firmy inwestowały w nowe zatrudnienie, maszyny, dodatkowe miejsca pracy. Dzięki tym gwarancjom do gospodarki trafiło prawie 170 mld zł. One były kołem zamachowym dla rozwoju przedsiębiorczości w Polsce – przypomniała Daszyńska-Muzyczka.

Zwiększenie zabezpieczenia do 80 proc. zwiększyło dynamikę pozyskiwania kredytów. Dzienny przyrost wniosków w porównaniu do pierwszej połowy marca, to ok. 20-30 proc.

- Mamy niepokojące sygnały, że banki nie chcą udzielać nowych kredytów, szczególnie nowym klientom. Apelują do kolegów z banków, żebyśmy byli wspólnie odpowiedzialni, bo ta łódź jest nasza wspólna. Jak nie pomożemy sobie nawzajem, to będziemy mieć dużo większe problemy. Wiele bogatych krajów, albo przedsiębiorców może czekać na okazje, żeby krwawica wielu przedsiębiorstw rodzinny firm budowana przez lata mogła być w prosty sposób przejęta. To nasza wspólna odpowiedzialność, żeby znaleźć rozwiązania do ratowania polskich firm – tłumaczyła gość.

Bank wprowadził nowy instrument - Fundusz Gwarancji Płynnościowych. - On jest skierowany do dużych firm. Kredyty zabezpieczane tą gwarancją, również do 80 proc., są między 3,5 a 250 mln zł - mówił Daszyńska-Muzyczka.

Biznesmax to gwarancja realizowana razem z Europejskim Funduszem Inwestycyjnym. - Jest ona trochę droższa, ale widzimy wzrastające zainteresowanie – przyznała.

- Dodatkowo BGK będzie wprowadzał instrument dopłaty do odsetek. Ma to zmniejszyć koszty zaciąganych kredytów. Z tymi dopłatami będziemy gotowi w przeciągu 2 tygodni – dodała.

Gość zaznaczyła, że dzięki współpracy z 20 bankami komercyjnymi i dziesiątkami banków spółdzielczych te instrumenty mogą docierać do wszystkich przedsiębiorców.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA