fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Banki

Banki zostaną zalane depozytami

Adobe Stock
Skutkiem wyborczego prezentu rządu za 40 mld zł będzie napływ depozytów i spadek oprocentowania. Może lekko wzrosnąć akcja kredytowa.

Ekonomiści są zgodni, że nowe transfery socjalne zwiększą konsumpcję. Ale czy wpłyną na zwiększenie kredytowania? – Rozluźnienie ograniczeń budżetowych wielu gospodarstw domowych to dla banków możliwość zwiększenia akcji kredytowej i luźniejsze kryteria udzielania kredytów ze względu na mniejsze ryzyko – mówi Marcin Mazurek, ekonomista mBanku.

Doświadczenia programu 500+ wskazują, że wzrost zdolności kredytowej Polacy wykorzystywali do zaciągania kredytów konsumpcyjnych. Część spłaciła z zasiłków od państwa najdroższe zobowiązania, czyli głównie chwilówki. Ekonomiści Pekao wskazują, że pieniądze z 500+ na pierwsze dziecko trafią do osób bardziej zamożnych, które wcześniej nie były beneficjentami programu z uwagi na kryterium dochodowe.

– Dlatego nie spodziewamy się istotnego wzrostu popytu na kredyty konsumpcyjne w tej grupie społecznej. W przypadku 13. emerytury, która ma być jednorazowym impulsem, należy się raczej liczyć ze spłatą części wcześniej zaciągniętych zobowiązań – przekonują.

Ekonomiści mBanku w związku z rozszerzeniem programu 500+ i 13. emeryturą w tym roku oczekują dużego napływu pieniędzy do banków. Będzie to kolejny czynnik, obok wzrostu wynagrodzeń, przyczyniający się do szybszego napływu depozytów niż udzielania kredytów, co poprawi i tak dużą już płynność banków. – Oznacza to dodatkową presję na dalszy spadek oprocentowania depozytów w sektorze bankowym – twierdzą ekonomiści mBanku.

W związku z rozszerzeniem programu 500+ większa niż poprzednio kwota zostanie zaoszczędzona, bo beneficjentem będą bogatsze gospodarstwa domowe. – Depozytów w bankach nie zabraknie, zwłaszcza że nieco niższy optymizm konsumentów uruchomi zapewne dodatkowo mechanizmy większego oszczędzania – uważa Mazurek.

Ekonomiści Pekao w bazowym scenariuszu zakładają, że pieniądze z trzynastki dla emerytów, jak i z rozszerzenia programu 500+ wspierać będą głównie depozyty gospodarstw domowych (przelewy od państwa) i przedsiębiorstw (zakupy towarów i usług przez gospodarstwa). Napływ ten banki wykorzystają na zakupy obligacji skarbowych, co może lekko negatywnie wpłynąć na ich marżę odsetkową.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA