Ministerstwo Sprawiedliwości już po raz dziewiąty przeanalizowało wyniki egzaminów wstępnych na aplikacje: adwokacką, radcowską, notarialną i komorniczą. Z 8398 osób przystępujących do egzaminu we wrześniu 2016 r. zdało 3460, czyli 41,2 proc. Z tego blisko 60 proc. to kobiety.

Niepokonany Kraków

Najwyższą zdawalność spośród absolwentów z 2016 r., podobnie jak w latach wcześniejszych, osiągnęli absolwenci Uniwersytetu Jagiellońskiego (77,3 proc.). Na drugim miejscu byli absolwenci UŁ (70,7 proc.), a na trzecim UAM (60,8 proc.). Z trzeciego na czwarte miejsce spadł Uniwersytet Warszawski, który dzieli tę pozycję z UMCS w Lublinie (zdało 58,4 proc. absolwentów).

Nieprzerwanie od dziewięciu lat największą zdawalnością może się pochwalić UJ. Jaka jest recepta na sukces?

– Trzeba dobrze uczyć i mieć dobrych studentów – mówi prof. Jerzy Pisuliński, dziekan Wydziału Prawa i Administracji UJ.

– Nam udaje się pozyskiwać dobrych studentów, w tym laureatów olimpiad. To jest jeden warunek sukcesu. Drugi to kadra, nauka i program – tłumaczy prof. Pisuliński.

Duży awans odnotował Katolicki Uniwersytet Lubelski. Przed rokiem był 12., a teraz jest piąty, tuż za UW i UMCS. Skąd awans?

– To efekt regularnej, rzetelnej pracy ze studentami – podkreśla dr Lidia Jaskuła, rzecznik KUL. – Utrzymując wysoki poziom nauczania teorii na wykładach, postawiliśmy na praktyczny wymiar pozostałych zajęć. Wykładowcy prowadzący ćwiczenia, konwersatoria koncentrują się na analizowaniu orzecznictwa czy rozwiązywaniu kazusów.

Czytaj więcej

Cyfrowa zmiana w nabywaniu samochodów

Po raz pierwszy też MS przygotował zestawienie wydziałów, których mniej absolwentów przystąpiło do egzaminów. W tej kategorii najlepszy jest Uniwersytet w Białymstoku. Z 89 osób, które podeszły do testów, zdały 43 (48,3 proc.).

Wśród uczelni niepublicznych drugi rok z rzędu najlepsza jest Krakowska Akademia im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego (39,2 proc.).

Nauka popłaca

Resort sprawiedliwości przygotował profil statystycznego aplikanta. Wynika z niego, iż jest to kobieta, która ukończyła studia stacjonarne na Uniwersytecie Warszawskim w 2016 r. z oceną na dyplomie „dobry plus" i zdała egzamin na aplikację radcowską w Warszawie.

Z analizy ministerstwa wynika też, że warto się uczyć na studiach. Osoby mające wyższe oceny na dyplomie mają większą szansę dostania się na aplikację.

Pozytywnym wynikiem testy zakończyły osoby kończące studia z ocenami: celujący (92,3 proc.), bardzo dobry (67,36 proc.) oraz dobry plus (51,76 proc.). Ważne też, aby nie czekać z podejściem do egzaminu. Pomyślnie testy udało się bowiem przejść 52,4 proc. kandydatów, którzy ukończyli studia w 2016 roku. Najstarszy rocznik ukończenia studiów, który uzyskał pozytywny wynik, to absolwent Uniwersytetu Warszawskiego z 1984 r. Nieco mniej istotna, przynajmniej w ubiegłym roku, okazała się forma studiów. Na aplikację zdało 58,3 proc. absolwentów studiów dziennych oraz 41,5 proc. absolwentów studiów zaocznych.