Reklama

Szułdrzyński: Ziobryści testują stabilność prawicy

Atakując Mateusza Morawieckiego, współpracownicy obecnego ministra sprawiedliwości pośrednio uderzają w pozycję samego Jarosława Kaczyńskiego.
Zbigniew Ziobro

Zbigniew Ziobro

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

Świetny wynik partii Jarosława Gowina i Zbigniewa Ziobry w ostatnich wyborach parlamentarnych pokazuje, że Jarosław Kaczyński przeliczył się w kalkulacjach. Dał każdemu z koalicjantów kilka biorących miejsc na listach do Sejmu, zakładając, że każdy z nich wprowadzi maksymalnie pięciu–siedmiu posłów. A biorąc pod uwagę, że PiS spodziewał się wyniku znacznie wyższego, a przede wszystkim znacznie większej liczby posłów, kilku koalicyjnych posłów nie stanowiłoby problemu.

Pozostało jeszcze 83% artykułu

Czytaj dalej bez ograniczeń – kup dostęp w ofercie specjalnej

Teraz miesięczna subskrypcja już od 9,90 zł (zamiast od 19 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL
  • Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama