fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Adwokaci

ZUS: ulgowe składki także dla adwokata

Fotorzepa, Marian Zubrzycki MZub Marian Zubrzycki
Osoba świadcząca usługi prawnicze w ramach prowadzonej działalności gospodarczej – kancelarii adwokackiej – ma prawo do opłacania tzw. małego ZUS.

Takiej osoby nie uznaje się bowiem za wykonującą wolny zawód, która nie może stosować tej ulgi. To skutek m.in. luki w przepisach i odesłania do regulacji ustawy podatkowej, której nie ma już od 2001 r. Prawo adwokata do korzystania z małego ZUS potwierdziły Oddziały ZUS: w Gdańsku w interpretacji z 9 kwietnia 2019 r. (DI/100000/ 43/323/ 2019) oraz w Lublinie z 28 lutego 2019 r. (DI/200000/43/ 46/ 2019).

Podstawa zależna od przychodu

Tzw. mały ZUS to nowa ulga, wprowadzona od 1 stycznia 2019 r. ustawą z 20 lipca 2018 r. o zmianie niektórych ustaw w celu obniżenia składek na ubezpieczenia społeczne osób fizycznych wykonujących działalność gospodarczą na mniejszą skalę (DzU poz. 1577). Dodała ona do ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych art. 18c. Przepis ten pozwala osobom prowadzącym działalność gospodarczą, o której mowa w art. 8 ust. 6 pkt 1 ustawy systemowej, opłacać składki od podstawy ustalonej w oparciu o przychód z działalności z poprzedniego roku, pod warunkiem że nie przekroczył on 30-krotności minimalnego wynagrodzenia obowiązującego w grudniu poprzedniego roku. Dla 2018 r. limit ten wyniósł 63 000 zł. Ustalona podstawa składek nie może być przy tym niższa niż 30 proc. minimalnego wynagrodzenia obowiązującego w danym roku ani wyższa niż 60 proc. prognozowanego na ten rok przeciętnego wynagrodzenia.

Wyłączenie wolnych zawodów

Małego ZUS nie mogą jednak opłacać osoby, które prowadzą działalność gospodarczą inną niż określona w art. 8 ust. 6 pkt 1 ustawy systemowej. Przepis ten stanowi, że za osobę prowadzącą pozarolniczą działalność uważa się prowadzącego pozarolniczą działalność gospodarczą na podstawie przepisów ustawy z 6 marca 2018 r. – Prawo przedsiębiorców lub innych przepisów szczególnych (z wyjątkiem ust. 6a, który nie ma tu znaczenia). Z takiej ulgi nie może zatem skorzystać m.in. osoba prowadząca działalność w zakresie wolnego zawodu, wymieniona w art. 8 ust. 6 pkt 3 ustawy systemowej.

Wydawałoby się, że to wyłączenie obejmuje również adwokatów. Jednak ustawa systemowa definiuje wolne zawody odsyłając do przepisów podatkowych. Za taką osobę uznaje osobę prowadzącą działalność w zakresie wolnego zawodu:

? w rozumieniu przepisów o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne,

? z której przychody są przychodami z działalności gospodarczej w rozumieniu przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych.

Dziura w definicji...

Ustawa z 20 listopada 1998 r. o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne (DzU nr 144, poz. 930 ze zm.) definiuje jednak wolny zawód jako pozarolniczą działalność gospodarczą wykonywaną osobiście przez: lekarzy, lekarzy stomatologów, lekarzy weterynarii, techników dentystycznych, felczerów, położne, pielęgniarki, tłumaczy oraz nauczyciele w zakresie świadczenia usług edukacyjnych polegających na udzielaniu lekcji na godziny, jeśli działalność ta nie jest wykonywana na rzecz osób prawnych oraz jednostek organizacyjnych nieposiadających osobowości prawnej albo na rzecz osób fizycznych dla potrzeb prowadzonej przez nie pozarolniczej działalności gospodarczej, z tym że za osobiste wykonywanie wolnego zawodu uważa się wykonywanie działalności bez zatrudniania na podstawie umów o pracę, umów zlecenia, umów o dzieło oraz innych umów o podobnym charakterze osób, które wykonują czynności związane z istotą danego zawodu (art. 4 ust. 1 pkt 11). Powyższa definicja nie uwzględnia zatem zawodów prawniczych.

... oraz w przepisach

Drugie odesłanie z ustawy systemowej – do ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych – kieruje natomiast w próżnię. Nie zawiera ona bowiem definicji wolnego zawodu już od 2001 r. Potwierdził to Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z 31 października 2012 r. (III AUa 291/12) dotyczącym adwokata. Sąd ten uznał, że: przepis art. 8 ust. 6 pkt 3 ustawy nie ma zastosowania do osób wykonujących wolny zawód w rozumieniu przyjętym w innych przepisach bądź też w poglądach doktryny lub orzecznictwa, który nie został wymieniony w ustawie o zryczałtowanym podatku dochodowym. Przyjęcie zresztą wykładni prowadzącej do wyodrębnienia dwóch grup osób na podstawie pkt 3 ust. 6 art. 8 ustawy prowadzi również do wniosku, że ubezpieczona pozostaje poza zakresem tego przepisu, bo lit. b odsyła w próżnię.

Zatem prawnik, który prowadzi własną kancelarię na podstawie wpisu do CEiDG, nie jest osobą wykonującą wolny zawód, ale przedsiębiorcą w rozumieniu art. 8 ust. 6 pkt 1 ustawy systemowej. Tym samym, jeśli prowadził tę działalność przez co najmniej 60 dni w danym roku, osiągając przychód w wysokości nieprzekraczającej 30-krotności minimalnej płacy, w kolejnym roku może korzystać z tzw. małego ZUS, o ile nie obejmują go inne wyłączenia ustawowe.

Andrzej Radzisław radca prawny

Każda osoba, która prowadzi działalność gospodarczą – bez względu na przedmiot tej działalności – jest traktowana w taki sam sposób. Jeżeli więc spełnia warunki do opłacania składek od niższej podstawy wymiaru, to może z tego uprawnienia skorzystać. To, że wykonuje ona tzw. wolny zawód, nie ma żadnego znaczenia, gdyż równocześnie jest osobą prowadzącą działalność gospodarczą (przedsiębiorcą). Definicja osoby prowadzącej pozarolniczą działalność powinna więc zostać uporządkowana. Od wielu lat tego nie zrobiono. Nie jest to jedyne zaniedbanie ze strony ustawodawcy. W ustawie systemowej jako tytuł do ubezpieczeń wymieniona jest osoba wykonująca umowę agencyjną, mimo że od wielu lat umowę agencyjną może wykonywać tylko osoba prowadząca działalność gospodarczą, która podlega wówczas ubezpieczeniom z działalności. Z kolei przy ustalaniu podstawy wymiaru składek za zleceniobiorców (art. 18 ust. 7) jest zapis, że podstawę wymiaru składek za zleceniobiorcę stanowi zadeklarowana kwota, nie niższa jednak niż kwota minimalnego wynagrodzenia, z zastrzeżeniem ust. 3. W tym odesłaniu określono, że podstawę stanowi przychód, jeżeli odpłatność za jej wykonywanie określono kwotowo, w kwotowej stawce godzinowej lub akordowej albo prowizyjnie. Wyczerpuje to zatem wszystkie występujące w praktyce możliwości ustalania wynagrodzenia zleceniobiorcy. W konsekwencji podstawę wymiaru zleceniobiorcy zawsze stanowi przychód, a nie zadeklarowana kwota. Przepis art. 18 ust. 5 też więc powinien zostać uchylony.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA