Lekarz powoła się na klauzulę sumienia przy aborcji. Ucierpi też szpital

Szpitale posiadające umowę z NFZ będą zobowiązane do przeprowadzania aborcji nawet wtedy, gdy lekarze pracujący w nim powołają się na klauzulę sumienia.

Publikacja: 14.03.2024 03:00

Lekarz powoła się na klauzulę sumienia przy aborcji. Ucierpi też szpital

Foto: Adobe Stock

Projekt nowelizacji rozporządzenia ministra zdrowia w sprawie ogólnych warunków umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej zakłada, że nawet jeśli lekarz określonej placówki leczniczej odmówi wykonania świadczenia przerwania ciąży z uwagi na powoływanie się na klauzulę sumienia, to dana placówka i tak będzie zobowiązana do udzielenia takiego świadczenia.

To oznacza , że dyrekcja szpitala będzie musiała w takim przypadku albo znaleźć innego lekarza, który takie wykona aborcję, albo znaleźć podwykonawcę lub też przeorganizować pracę zespołu lekarzy tak, aby powołujący się na klauzulę sumienia zostali oddelegowani do wykonywania innych świadczeń.

Umowa z NFZ zobowiązuje do wykonania aborcji

W ocenie adwokat Kamili Ferenc niedopuszczalne jest, aby to pacjentka na własną rękę szukała szpitala, w którym lekarze nie powołują się na klauzulę sumienia. Niedopuszczalne jest także odsyłanie pacjentki, której należy się określone świadczenie medyczne do kolejnego szpitala. Skoro bowiem lecznica ma zawartą umowę z Narodowym Funduszem Zdrowia na wykonanie takiego świadczenia, to musi je wykonać. - Każdy szpital, który ma kontrakt na świadczenie ginekologiczno-położnicze, musi wykonywać wszystkie świadczenia z tego pakietu, w tym przerwanie ciąży — podkreśla adwokat . Według niej, projekt nowelizacji rozporządzenia nie likwiduje klauzuli sumienia.

Odmowa aborcji może trafić do prokuratury

Grażyna Pachecka, specjalista ginekolog położnik od początku swojej praktyki zawodowej jest przeciwniczką wykonywania aborcji. Założenia projektu rozporządzenia ocenia zatem negatywnie. Jak wskazuje, człowiek bez sumienia nie jest człowiekiem, a tym bardziej lekarz. 
- W Polsce każdemu człowiekowi zapewniona jest konstytucyjnie prawna ochrona życia od momentu poczęcia. Ułatwienie dostępu do aborcji zawarte w rozporządzeniu, jest w związku z tym wbrew prawom człowieka, a w dodatku jest nieludzkie -ocenie  Grażyny Pachecka.

Magdalena Majkowska z Instytutu Ordo Iuris za pośrednictwem mediów społecznościowych nawiązała do słów premiera Donalda Tuska, który powiedział, że każda odmowa wykonania zabiegu będzie zgłaszana z urzędu do prokuratury. Prokuratura będzie natomiast zobowiązana do badania, dlaczego ktoś naraził życie i zdrowie kobiety. W ocenie Magdaleny Majkowskiej jest to próba zastraszenia lekarzy, którzy mają prawo do odmowy działań sprzecznych z własnym sumieniem. Jak podkreśliła, każdy ginekolog zwolniony za odmowę dokonania aborcji będzie mógł liczyć na pomoc prawną tego instytutu. 

Czytaj więcej

Projekt KO ws. aborcji: szpital nie zasłoni się klauzulą sumienia lekarzy

Co mówią przepisy o klauzuli sumienia

Zgodnie z art. 39 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty, lekarz może powstrzymać się od udzielenia świadczeń zdrowotnych niezgodnych z jego sumieniem. Wyjątek od tej zasady dotyczy tylko sytuacji określonej w art. 30 tej ustawy, czyli gdy zwłoka w udzieleniu pomocy mogłaby spowodować niebezpieczeństwo utraty życia, ciężkiego uszkodzenia ciała lub ciężkiego rozstroju zdrowia. Zatem w pozostałych przypadkach – zagrożenia zdrowia, tzw. klauzula sumienia może być stosowana pod warunkiem, że odroczenie interwencji medycznej nie spowoduje pogorszenia stanu zdrowia kobiety ciężarnej.

Lekarz ma obowiązek odnotować skorzystanie z tzw. klauzuli sumienia (jeżeli skorzystanie z niej jest prawnie dopuszczalne) w dokumentacji medycznej. Z kolei, gdy lekarz jest zatrudniony na podstawie stosunku pracy albo w ramach służby, w przypadku zamiaru korzystania z klauzuli sumienia ma także obowiązek wcześniejszego powiadomienia o tym na piśmie przełożonego.

Srogie kary za odmowę aborcji

Projekt nowelizacji rozporządzenia w sprawie ogólnych warunków umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej zakłada, że świadczeniodawca realizujący umowę z Narodowym Funduszem Zdrowia na udzielanie świadczeń w rodzaju hospitalizacja w zakresie ginekologia i położnictwo, w przypadkach, gdy zakończenie ciąży jest dopuszczalne przepisami prawa powszechnie obowiązującego, jest zobowiązany do wykonywania świadczeń zakończenia ciąży.

W Polsce zabieg aborcji jest legalny, gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety ciężarnej lub gdy zachodzi uzasadnione podejrzenie, że ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego.

Projekt przewiduje także sankcje dla placówek, które odmówią wykonania procedury przerywania ciąży pomimo spełnienia warunków prawnych: karę umowną w wysokości 2 proc. kwoty zobowiązania wynikającego z umowy lub rozwiązanie umowy z NFZ w części albo w całości, bez zachowania okresu wypowiedzenia.

Etap legislacyjny: konsultacje publiczne

Czytaj więcej

Aborcja. Donald Tusk zapowiada zmianę prawa i działania prokuratury

Projekt nowelizacji rozporządzenia ministra zdrowia w sprawie ogólnych warunków umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej zakłada, że nawet jeśli lekarz określonej placówki leczniczej odmówi wykonania świadczenia przerwania ciąży z uwagi na powoływanie się na klauzulę sumienia, to dana placówka i tak będzie zobowiązana do udzielenia takiego świadczenia.

To oznacza , że dyrekcja szpitala będzie musiała w takim przypadku albo znaleźć innego lekarza, który takie wykona aborcję, albo znaleźć podwykonawcę lub też przeorganizować pracę zespołu lekarzy tak, aby powołujący się na klauzulę sumienia zostali oddelegowani do wykonywania innych świadczeń.

Pozostało 88% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Nieruchomości
Trybunał: nabyli działkę bez zgody ministra, umowa nieważna
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Praca, Emerytury i renty
Czy każdy górnik może mieć górniczą emeryturę? Ważny wyrok SN
Prawo karne
Kłopoty żony Macieja Wąsika. "To represje"
Sądy i trybunały
Czy frankowicze doczekają się uchwały Sądu Najwyższego?
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Sądy i trybunały
Łukasz Piebiak wraca do sądu. Afera hejterska nadal nierozliczona