Reklama

Państwo nie powinno różnicować pacjentów

Rozmowa z dr. Leszkiem Borkowskim, farmakologiem klinicznym, prezesem fundacji Razem w Chorobie.

Publikacja: 19.06.2017 19:20

Leszek Borkowski

Leszek Borkowski

Foto: materiały prasowe

Rzeczpospolita: Typ czy podtyp choroby nie powinien różnicować leczenia, tymczasem pacjenci skarżą się, że leczenie cukrzycy typu 2 mocno odbiega od standardów. Niektórzy diabetolodzy wręcz mówią, że Polska jest skansenem, jeśli chodzi o leczenie cukrzycy typu 2...

Dr Leszek Borkowski: Opieka państwa nad pacjentami powinna polegać na równości. Jeśli z epidemiologicznego punku widzenia uznajemy cukrzycę za problem – a cukrzyca nim jest ze względu na liczbę chorujących – to równość powinna polegać na tym, że bez względu na to, jaki rodzaj cukrzycy dotyka konkretnych pacjentów, powinni oni być w podobny sposób zabezpieczeni, oczywiście jeśli są leki na poszczególne podtypy choroby. W przypadku cukrzycy sytuacja jest o tyle dobra, że jest to choroba bardzo dobrze rozpatrzona klinicznie i naukowo, pojawiło się wiele leków, które pozwalają ją kontrolować. Natomiast w Polsce doszło do paradoksalnej nierówności: pacjent z cukrzycą typu 1 jest znaczne lepiej leczony niż pacjent z cukrzycą typu 2. Wydaje mi się, że minister zdrowia powinien pochylić się nad wyrównaniem tej niesprawiedliwości. Pacjent nie wybiera sobie typu cukrzycy, na którą zachoruje. A państwo nie może wybierać sobie, który typ cukrzycy będzie leczyć w pełni, a który nie, ponieważ jest to nieetyczne.

Jakie są konsekwencje nieprawidłowego leczenia cukrzycy typu 2?

Następstwa nieoptymalnego leczenia pacjentów z cukrzycą typu 2 prowadzą do zwiększenia armii pacjentów, którzy mają powikłania i muszą szukać pomocy specjalistów: kardiologów, neurologów, okulistów, nefrologów. Można sparafrazować, że państwo strzeliło sobie w kolano, ponieważ dokonało wyboru, ale nie zastanowiło się nad jego konsekwencjami, zarówno dla pacjenta, jak i dla budżetu państwa.

Skutki zaniedbań obciążają nie tylko pacjentów, ale też budżet państwa?

Reklama
Reklama

Tak, pojawiają się problemy kardiologiczne, neurologiczne, a ich leczenie jest znacznie droższe. Powtarzam: państwo strzeliło sobie w kolano, bo nie dość, że jednych leczy lepiej, drugich gorzej, to skutkiem braku optymalnego leczenia jest rozwój powikłań i chorób współistniejących – kardiologicznych, neurologicznych, nefrologicznych, okulistycznych. A to oznacza w znacznie wyższe koszty leczenia. Nie ma logicznego uzasadnienia dla nieoptymalnego leczenia pacjentów z cukrzycą typu 2.

— rozmawiała Katarzyna Pinkosz

Zdrowie
Zmiana czasu na letni 2026. Tej nocy będziemy spać krócej
Zdrowie
Wiceminister zdrowia dla „Rzeczpospolitej”: Na oddziale muszą być minimum dwa porody dziennie
Zdrowie
Post przerywany kontra zwykła dieta. Naukowcy sprawdzili, co działa lepiej
Zdrowie
11,5 tys. zł pensji minimalnej ze specjalizacją. Rząd rozważa zmianę ustawy
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama