W szczepieniu przypominającym wykonywanym u osób w wieku 16-18 lat stosowany ma być preparat Comirnaty (Pfizer-BioNTech) z zachowaniem odstępu co najmniej 5. miesięcy po ukończeniu pełnego (dwudawkowego) schematu szczepienia przeciw COVID-19.

Biorąc pod uwagę, że pierwsze szczepienia w tej grupie wiekowej ruszyły w maju, wielu młodych ludzi drugą dawkę przyjęło w czerwcu. To oznacza, że już dawno przekroczyli 5-miesięczny odstęp wymagany do podania dawki przypominającej.

Jak szacuje resort zdrowia, w Polsce jest zaszczepionych około 1 mln 100 tys. dzieci i młodzieży  w wieku między 12 a 18 lat.

MZ poinformowało w poniedziałek, że decyzja o podaniu trzeciej dawki osobom w wieku 16-18 lat, została podjęta na podstawie zalecenia Zespołu ds. Szczepień Ochronnych z 24 stycznia 2022 r. uwzględniającego stanowisko amerykańskiej Agencji ds. Żywności i Leków (FDA) oraz WHO. Pierwsza z tych instytucji zatwierdziła na początku stycznia podawanie dawki przypominającej szczepionki Pfizera nastolatkom powyżej 12. roku życia oraz dzieciom starszym niż 5 lat, których organizm ma obniżoną odporność. Do pięciu miesięcy skrócono też przerwę między drugą i trzecią dawką.

WHO natomiast nie wydała rekomendacji w sprawie tzw. boostera dla dzieci i nastolatków. Jak informowaliśmy w “Rzeczpospolitej”, główna naukowiec WHO, Soumya Swaminathan, oświadczyła, że obecnie nie ma dowodów wskazujących, że zdrowe dzieci i nastolatkowie powinni otrzymać przypominającą (trzecią) dawkę szczepionki na COVID-19.

W tym tygodniu decyzję w sprawie szczepień nastolatków dawką przypominającą ma podjąć Europejska Agencja Leków (EMA). W przypadku pozytywnej opinii, jeszcze w tym tygodniu miałyby ruszyć szczepienia w Polsce w grupie wiekowej 12-17 lat. Decyzja EMA ws. dzieci w wieku 12-15 lat spodziewana jest w czwartek.

Czytaj więcej

WHO: Nie ma wskazań, by szczepić zdrowe dzieci trzecią dawką