Sejm w piątek przyjął nowelizację ustawy o radcach prawnych, która przewiduje m.in. zaostrzenie zasad odpowiedzialności za bezprawne używanie tytułu zawodowego „radca prawny”. Zgodnie z nowymi przepisami grzywna za tego rodzaju działania ma wynieść od 5 tys. do 200 tys. zł, a także – w niektórych przypadkach grozić karą ograniczenia wolności.
– Ta sprawa ma ogromne znaczenie dla bezpieczeństwa obywateli. W dzisiejszych czasach „porad prawnych” udzielają narzędzia cyfrowe – kiedyś Google, dziś Chat GPT – ale też podmioty, które wobec klientów przedstawiają się jako kancelarie prawne. Klienci mają poczucie, że obsługują ich profesjonalni prawnicy po aplikacji np. radcowie prawni, a tymczasem często są to osoby nawet bez wykształcenia prawniczego – podkreśla Chróścik.
Czytaj więcej
Palestra chce zawęzić krąg uprawnionych do świadczenia odpłatnej pomocy prawnej. Są wątpliwości, czy to zgodne z konstytucją.
Prezes KRRP zaznaczył, że znowelizowane przepisy służą przejrzystości. Klient na swoje ryzyko może korzystać ze wsparcia dowolnej osoby, ale powinien wiedzieć, że to nie jest radca prawny.
– Tytuł radcy prawnego oznacza określone kwalifikacje, odpowiedzialność zawodową, obowiązek zachowania tajemnicy oraz działania zawsze w interesie klienta. Kto będzie podawał się za radcę prawnego, będzie musiał ponosić za to odpowiedzialność. To zjawisko może nie jest masowe, ale jego konsekwencje są dotkliwe dla klientów – zaznacza.
Kara, którą można było wkalkulować w koszty
– Kiedy takie przypadki się zdarzają, zazwyczaj mogą oznaczać poważne oszustwo finansowe, na przykład naciąganie wielu osób, często na duże kwoty – przy właściwie zerowej odpowiedzialności sprawcy. Jeśli maksymalna kara wynosiła 1000 zł, można ją było wkalkulować w „ryzyko biznesowe”. Taki poziom sankcji nie spełniał funkcji odstraszającej. Dlatego nowe przepisy przewidują grzywnę do 200 tys. zł – zaznacza.
Zapowiada też, że niezależnie od obecnej nowelizacji przepisów Krajowa Rada Radców Prawnych chce uregulować w przyszłości kwestię trudniejszą, ale równie istotną: żeby wchodząc do kancelarii prawnej, klient miał pewność, że pracuje tam kwalifikowany prawnik – radca prawny lub adwokat.
– Nie chodzi tu o ograniczanie działalności innych podmiotów, lecz o czytelne zasady informowania. Jeżeli w danej organizacji nie ma kwalifikowanego prawnika, sposób jej komunikowania i nazwa nie powinny sugerować, że jest to profesjonalna kancelaria prawna. W tym zakresie będziemy proponować rozwiązania wynikające ze standardów przyjmowanych w innych krajach, a dotyczących uregulowania rynku usług prawnych – tłumaczy Chróścik.
Czytaj więcej
Ministerstwo Sprawiedliwości sprawdzi możliwość wpisywania planowanych wakacji pełnomocników do portalu informacyjnego, co proponują radcowie. Na s...
Koniec z zawieszeniem orzeczeń dyscyplinarnych
Prezes KRRP zwrócił także uwagę, że uchwalona przez Sejm nowelizacja porządkuje kilka innych praktycznych kwestii dotyczących funkcjonowania samorządu radcowskiego. Chodzi m.in. o sprawy organizacyjne i ubezpieczeniowe, uporządkowanie sytuacji aplikantów po zdaniu egzaminu zawodowego oraz wprowadzenie na stałe możliwości zdalnego obradowania i głosowania.
– Natomiast dużą zmianą jest też rezygnacja z suspensywności kasacji, co oznacza, że mimo wniesienia kasacji orzeczenie wydane przez sąd dyscyplinarny będzie wykonalne. W aktualnym stanie prawnym wniesienie kasacji powoduje, że orzeczenie to nie podlega wykonaniu do czasu rozpoznania kasacji. Celem nowej regulacji jest przeciwdziałanie przedłużaniu postępowania dyscyplinarnego, a także zmniejszenie ryzyka przedawnienia ścigania lub karalności przewinienia dyscyplinarnego. Po zmianach orzeczenia będą więc natychmiast wykonalne. Sąd Najwyższy zachowa możliwość wstrzymania wykonalności, jeśli uzna to za zasadne. To rozwiązanie zwiększy w aspekcie dyscyplinarnym efektywność pieczy samorządu radców prawnych nad należytym wykonywaniem zawodu i wzmocni skuteczność odpowiedzialności dyscyplinarnej – ocenił Chróścik.
Prezes KRRP przypomniał też, że obecnie trwają prace nad szerszą reformą ustawy o radcach prawnych, ponieważ obecna ustawa z 1982 r. jest już wyraźnie niedostosowana do zmienionych realiów wykonywania zawodu.
Czytaj więcej
Prokuratorzy wezmą pod lupę działalność serwisu internetowego Lexspace, w którym można znaleźć dane tysięcy pełnomocników, zaczerpnięte z publiczny...
Etap legislacyjny: trafi do Senatu