Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie rozwiązania prawne proponują środowiska adwokackie i radcowskie w kwestii urlopów pełnomocników?
- Jakie obawy i kontrargumenty zostały przedstawione wobec tych pomysłów?
- Jakie jest stanowisko Ministerstwa Sprawiedliwości w sprawie rozważanych zmian?
- Jakie plany legislacyjne dotyczące harmonizacji terminów w wymiarze sprawiedliwości?
Pełnomocnicy od lat zabiegają o ustawowe uregulowanie prawa do wakacji procesowych, skarżąc się, że sędziowie odrzucają ich wnioski o przesunięcie terminu rozprawy w związku z zaplanowanym w tym czasie urlopem wypoczynkowym.
„Jeden jedyny raz zdarzyła się taka sytuacja, że sąd nie uwzględnił mojego wniosku. Było to akurat wtedy, kiedy lecieliśmy na nasz własny ślub. Napisałam o tym we wniosku, załączyłam też dokumentację” – opisuje swój przypadek na facebookowym profilu Pokój Adwokacki Ola Świder-Walkowska.
- Gdyby nie było z tym problemów, komentarzy „ja nie byłem czy nie byłam na urlopie przez trzy miesiące, to dlaczego pan chce teraz iść”, to nie proponowalibyśmy takiego rozwiązania. Tak wygląda rzeczywistość sądowa. Niestety – mówił adwokat Przemysław Rosati, prezes Naczelnej Rady Adwokackej, na posiedzeniu sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka, która rozpatrywała projekt nowelizacji ustawy – Prawo o adwokaturze.
Zgodnie z propozycją do obowiązującego art. 37a ustawy zostałyby dodane punkty, mówiące o tym, że sąd odraczałby termin zaplanowanej czynności procesowej, jeśli adwokat zawiadomi go o braku możliwości uczestnictwa w niej z powodu urlopu. Zawiadomienie miałoby określać termin urlopu, a adwokat musiałby je zgłaszać osobiście na rozprawie lub na posiedzeniu, poprzedzającym czynność procesową, na którym sąd ogłasza planowany termin albo na piśmie, nie później niż na trzy dni od otrzymania zawiadomienia o planowanej czynności procesowej. W uzasadnionych przypadkach sąd mógłby zażądać udokumentowania okoliczności, które są podstawą zawiadomienia. Proponowane przepisy dotyczyłyby czynności procesowych przed organami postępowania przygotowawczego i nie miałyby zastosowania do tych czynności, których skuteczność zależy od przeprowadzenia w terminie wskazanym w ustawie.
Czytaj więcej:
Warunki pracy w sądach już od dawna odbiegają od społecznych oczekiwań związanych z ich funkcjonowaniem.
Pro
Czy to lex Giertych?
- Jeśli chodzi o jakieś generalne uregulowanie zasad (red. urlopów), to jest to pożądane. Sprawa organizacji pracy pełnomocników nie ma barw politycznych. Adwokaci, ale też radcy prawni mają prawo do urlopu, jednak ta propozycja czyniłaby z adwokatów panów terminów postępowań. W ostatnich dniach WP informowała o sprawie mecenasa Giertycha, który zarabiał na przedłużaniu postępowań. Ta propozycja to jest lex Giertych, choć nie zarzucam, że poprawka powstała przy współpracy z mec. Giertychem, tylko zwracam uwagę, jakie byłyby skutki przyjęcia proponowanego przez adwokaturę rozwiązania przy braku reakcji NRA na takie praktyki zawodowe – mówił podczas posiedzenia sejmowej komisji Sebastian Kaleta (PiS), radca prawny.
- Zdarza się, że sąd w sierpniu nie wyznacza rozpraw, bo ma urlop. Sąd ma więc prawo do urlopu, a adwokat nie może tego prawa mieć – zauważył z kolei Paweł Śliz (Polska 2050), przewodniczący komisji, adwokat.
- Faktycznie sądy w lipcu i sierpniu nie wyznaczają rozpraw, ale możliwość ich odraczania w związku z urlopem pełnomocnika rodzi olbrzymie ryzyko obstrukcji procesowej ze strony powodowej czy pozwanej – zaznaczył Sławomir Ćwik (KP Centrum), prawnik.
Ministerstwo Sprawiedliwości jest krytyczne wobec propozycji adwokatury.
- Jako sędzia z 18-letnim stażem w sądzie okręgowym, rozpoznającym sprawy zorganizowanych grup przestępczych, powiem, jaka jest dynamika takich spraw. Zwłaszcza narkotykowych, w których mamy często 20-25 oskarżonych. Tak długo, jak oni przebywają w areszcie tymczasowym, tak długo są zainteresowani tym, żeby je szybko zakończyć – mówił Dariusz Mazur, wiceminister sprawiedliwości, sędzia.
- To trwa zwykle nie więcej niż dwa lata. Po czym ten areszt jest uchylany i od tego momentu interes procesowy w szybkim zakończeniu sprawy się kończy. Każdy z nich dałby wszystko, żeby ta sprawa ciągnęła się, jak najdłużej, bo po co ma otrzymać wieloletni wyrok. I teraz, mówiąc pół żartem, pół serio, gdybym był takim oskarżonym i otrzymałbym zawiadomienie o terminie rozprawy, gdzie adwokat w ciągu trzech dni może złożyć wniosek o odroczenie sprawy ze względu na urlop, to zapewniłbym mu ze swojej działalności narkotykowej, tak wysokie honorarium, jak to tylko możliwe, na wzięcie całorocznego urlopu – dodał.
Czytaj więcej
Czy niezadowalające zarobki uzasadniają zmianę fundamentów zawodu adwokata?
Sztywne zimowe i letnie terminy wakacji czy uruchomienia kalendarza pełnomocnika
Kompromisową propozycję zgłosił poseł Maciej Tomczykiewicz (KO), wiceprzewodniczący komisji, adwokat.
- Od prawie 10 lat, odkąd praktykuję, nie miałem tygodnia urlopu, w którym nie musiałbym się angażować w czynności związane z prowadzonymi sprawami. Dlatego jestem przekonany, że powinniśmy znaleźć jakieś rozwiązanie, które wszystkich pogodzi. Może ustalmy sztywne dwa terminy w roku. Jeden latem drugi zimą, w którym wszyscy, od sędziów, przez prokuratorów i pełnomocników będziemy planować urlopy – powiedział poseł Tomczykiewicz.
tyle osób wykonuje w Polsce zawód adwokata
Włodzimierz Chróścik, prezes Krajowej Rady Radców Prawnych przypomniał, że jego korporacja kilka lat temu chciała uregulować urlopy, proponując zmiany w procedurze karnej i cywilnej, ale wówczas pomysł storpedowali sędziowie. Radcy chcieli wykorzystać informatyzację postępowania sądowego i wprowadzić w portalu informacji sądowej kalendarz pełnomocnika.
- Konstrukcja naszej propozycji jest zupełnie inna niż adwokatury. Pozwalałaby np. na pół roku wcześniej wpisać w portalu urlop w terminie, w którym nie mam żadnej rozprawy. Sędzia, widząc to, nie wyznaczałby na ten czas rozpraw, co też ułatwiłoby sędziom ich planowanie. Nam, radcom i adwokatom, pozwoliłoby to planować urlop, kiedy nam to odpowiada. Niekoniecznie w lipcu czy sierpniu. Nie zatrzymywałoby to też na dwa wakacyjne miesiące wymiaru sprawiedliwości – mówił prezes Chróścik.
Do zalet propozycji radców trzeba jeszcze dodać, że nie rodziłaby podejrzeń o przewlekanie postępowań i nie uzależniałaby urlopu pełnomocnika od uznania przez sędziego wniosku o zmianę terminu rozprawy.
- Co do propozycji adwokatury, to one nie dają nam gwarancji uwzględnienia przez sędziego – dodaje prezes Chróścik.
Czytaj więcej
Posłowie pracują nad zmianą przepisów prawa o adwokaturze, które przewidują m.in. wprowadzenie kary ograniczenia wolności za bezprawne posługiwanie...
Ministrowi pomysł radców prawnych bardzo się podoba
- Pomysł uważam za znakomity. Przykro mi, że kiedyś była negatywna reakcja środowiska sędziowskiego dla tej propozycji. Może było na to za wcześnie i środowisko nie było oswojone z nowoczesną techniką. Myślę, że teraz ta propozycja spotkałaby się wręcz z aplauzem. To jest bardzo rozsądny i racjonalny pomysł, który daje szansę uregulować tę kwestię w sposób właściwy dla wszystkich stron postępowania. Natomiast uważam, że trzeba to zrobić w regulacji proceduralnej, a nie w ustawach branżowych – ocenia wiceminister Mazur.
- Potrzebujemy trochę czasu na aktualizację naszych propozycji, ponieważ w międzyczasie zmienił się kodeks postępowania cywilnego. Tak jak adwokaci, jesteśmy zainteresowani w uregulowaniu tej kwestii, o co apelujemy od dawna i cieszymy się, że jest teraz otwartość na rozwiązanie problemu – powiedział „Rzeczpospolitej” prezes Chróścik.
tyle osób jest wpisanych na listę radców prawnych
Czas, w którym radcy będą dopracowywać swoje propozycje, posłowie chcą wykorzystać na ustalenie z Ministerstwem Sprawiedliwości, czy portal informacyjny sądów jest gotowy na uruchomienie kalendarzy pełnomocników.
- Jeśli usłyszymy, że na przygotowanie do wdrożenia tej funkcjonalności potrzeba 3-6 miesięcy, to trzeba rozważyć, czy już teraz nie można zapisać tego w projekcie i dać do tego fragmentu odpowiednio dłuższe vacatio legis. Jeśli nie będzie tej gotowości, to będziemy dalej dyskutować nad propozycją adwokatury, która na ten moment jest na stole. Nie podejrzewam, żeby na moją propozycję zgodzili się sędziowie, chociaż uważam, że poprawiłoby to wydajność pracy całego systemu – powiedział „Rz” poseł Tomczykiewicz.
- Pomysł posła Tomczykiewicza jest bardzo ciekawy. Jesteśmy otwarci na dyskusję o zmianie przepisów, przy poszanowaniu wszystkich uczestników, a przede wszystkim przy zapewnieniu adwokatom i radcom możliwości wakacji procesowych. Oni też, jak każdy, mają prawo do dni wolnych. To nie my odpowiadamy za przewlekłość postępowań. To sądy i sędziowie prowadzą sprawy. Rozmawiałem z krajowym koordynatorem ds. informatyzacji sądownictwa i usłyszałem, że portal sądowy jest gotowy na uruchomienie kalendarzy procesowych wszystkich osób, biorących udział w postępowaniach. Jest pytanie, czy środowisko sędziowskie jest gotowe, żebyśmy wszyscy zobaczyli wokandy, a z drugiej strony, żeby pokazać nasze kalendarze procesowe – zastanawia się prezes Rosati.
Komisja Sprawiedliwości wróci do tematu urlopów w kwietniu.
Etap legislacyjny: prace w komisji sejmowej