Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jakie konkretne okoliczności towarzyszyły ślubowaniu sędziów Trybunału Konstytucyjnego, które wywołały kontrowersje?
  • Na czym polegają zarzuty dotyczące poświadczenia nieprawdy przez notariusza?
  • W jaki sposób Krajowa Rada Notarialna odniosła się do sytuacji?
  • Jakie są kluczowe zasady i zakres czynności notarialnych, zwłaszcza w kontekście sporządzania protokołów?

Sejm wybrał sześciu sędziów TK. Prezydent Karol Nawrocki przyjął ślubowanie od dwójki z nich. W czwartek w Sejmie w obecności, między innymi, byłych prezesów TK, ślubowanie złożyli wszyscy nowo wybrani sędziowie. Prezydent nie był przy tym obecny. Po ślubowaniu pojawiły się w Internecie zdjęcia notariusza z danymi i filmiki spod kancelarii, gdzie czekano na jego powrót z Sejmu.

„Notariusz, który poświadczył obecność Prezydenta RP podczas »ślubowania«, schował się w swojej kancelarii, gdy pojawili się dziennikarze”, napisała na FB posłanka PiS Joanna Lichocka.

Posłanka Anna Krupka (PiS) na swoim FB zamieściła jego zdjęcie, zrzuty ekranu z mediów społecznościowych, dowodzące sympatyzowania z ministrem sprawiedliwości Waldemarem Żurkiem i napisała, że rejent poświadczył pseudoślubowanie czwórki pseudosędziów, doprowadzając do przeprowadzenia zamachu stanu na TK.

„Po dzisiejszej farsie zorganizowanej w Sejmie wobec notariusza bez podstawy prawnej (…) nadal jest jedenastu sędziów Trybunału Konstytucyjnego i czterech antysędziów”, skomentował na platformie X, minister Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta.

Europoseł Dominik Tarczyński pytał na X, kto zapłacił notariuszowi. Komentujący piszą, że notariusz poświadczając, że ślubowanie odbyło się wobec prezydenta, którego w Sejmie nie było, poświadczył nieprawdę. Dlatego domagają się, by został usunięty z zawodu i odpowiedział karnie. Pytają, czy pieniądze, które za to otrzymał, wystarczą mu „do końca jego podłego życia”. Radzą też kupić bilet w jedną stronę, póki nie jest za późno. Padają wyzwiska. Ustalono też adres domowy rejenta. 

Czytaj więcej

Waldemar Żurek: Notariusz zawodem zamkniętym? Nie można do tego dopuścić

KRN broni notariusza 

Krajowa Rada Notarialna zwołała posiedzenie w tej sprawie. Chce zaprotestować przeciwko hejtowaniu notariusza, który, dokonując czynności, nie opowiada się po żadnej ze stron. 

– Apelujemy o powstrzymywanie się od pochopnych komentarzy dotyczących roli i funkcji notariusza, a także od rozpowszechniania krzywdzących i deprecjonujących opinii. Notariat pełni w systemie prawnym ściśle określoną, ustawową funkcję, a czynności notariuszy nie mają charakteru uznaniowego ani opiniotwórczego, lecz są oparte na obowiązujących przepisach prawa. Krytyka oparta na niepełnym zrozumieniu tej roli może prowadzić do nieporozumień oraz podważać zaufanie do instytucji, jaką jest notariat. Zwracamy również uwagę, że zgodnie z ustawą, notariusz w zakresie dokonywanych czynności notarialnych działa jako osoba zaufania publicznego korzystająca z ochrony przysługującej funkcjonariuszom publicznym Oczekujemy zachowania odpowiedzialności i rozwagi w formułowaniu opinii na temat działalności notariuszy oraz poszanowania roli, jaką pełnią oni w systemie prawnym – mówi Magdalena Arendt, wiceprezes KRN. 

Czytaj więcej

Szef kancelarii Nawrockiego: „Do ślubowania tych czworga sędziów nie doszło”

Co zawiera notarialny protokół?

To, jakiej konkretnie czynności notariusz dokonał i jaka była treść dokumentów, jest tajemnicą notarialną. Prawdopodobnie notariusz spisał protokół.

- To urzędowy dokument, którego celem jest wierne utrwalenie określonej sytuacji, jej przebiegu, miejsca oraz czasu, w którym się odbywała. Istotą tej czynności nie jest jednak tworzenie opowieści o zdarzeniu ani nadawanie mu znaczenia prawnego przez samego notariusza, a nawet ocena jej zgodności z prawem i doniosłości. Najważniejsze jest to, że notariusz opisuje to, co się dzieje, to, co obiektywne w chwili dokonywania czynności, bez własnej oceny, bez interpretacji i bez opowiadania się po którejkolwiek ze stron – wyjaśnia Tomasz Karłowski, prezes Rady Izby Notarialnej w Warszawie.

Szef warszawskiej izby dodaje, że notariusz nie występuje w roli uczestnika sporu ani osoby zainteresowanej jego wynikiem. Nie rozstrzyga, kto zachował się właściwie, kto naruszył cudze prawa, kto mówi prawdę, a kto przedstawia niepełny obraz sytuacji.

- Jego rolą jest możliwie precyzyjne, spokojne i wierne odnotowanie tego, co faktycznie dzieje się w określonym miejscu i czasie. Jeżeli ktoś coś oświadcza, notariusz odnotowuje fakt złożenia takiego oświadczenia przez określoną osobę Jeżeli w danym miejscu panują konkretne warunki, notariusz opisuje to, co stwierdza. Jeżeli dochodzi do przebiegu zdarzenia, zostaje on utrwalony tak, jak się przedstawia, bez wzmacniania czy osłabiania stanowiska którejkolwiek osoby. To nie jest opinia o zdarzeniu, ale zapis jego przebiegu – tłumaczy Tomasz Karłowski.

Taka forma dokumentowania ma szczególną wartość właśnie dlatego, że opiera się na neutralności. Notariusz nie interpretuje rzeczywistości, lecz ją opisuje.

- I właśnie w tym tkwi najważniejszy sens tej czynności notarialnej: nie w opinii, nie w komentarzu i nie w ocenie, ale w rzetelnym, urzędowym i bezstronnym zapisie tego, co się dzieje – podsumowuje prezes warszawskiej izby.

Czytaj więcej

Eksperci dla „Rzeczpospolitej” o skutkach sejmowego ślubowania sędziów TK

Ślubowanie na stanowisko sędziego TK wobec prezydenta

Ślubowanie na stanowisko sędziego TK reguluje art. 4 ustawy o statusie sędziów. Zgodnie z nim osoba wybrana na to stanowisko składa wobec Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej ślubowanie następującej treści: „Ślubuję uroczyście przy wykonywaniu powierzonych mi obowiązków sędziego Trybunału Konstytucyjnego służyć wiernie Narodowi, stać na straży Konstytucji, a powierzone mi obowiązki wypełniać bezstronnie i z najwyższą starannością”. Ślubowanie może być złożone z dodaniem zdania „Tak mi dopomóż Bóg”.

– Nasze ślubowanie zostało skierowane do Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej. Pisemną rotę ślubowania wobec Prezydenta przekazujemy panu prezydentowi, dopełniając w ten sposób wszystkich formalności koniecznych do objęcia urzędu – powiedział Krystian Markiewicz, sędzia TK.

Kancelaria Prezydenta i jej obóz polityczny są przeciwnego zdania i nie uznają tej formuły złożenia ślubowania.