Pomoc, o której zdecydował Katar, to bezzwrotna pomoc i pożyczki, które zasilą budżet Autonomii Palestyńskiej.

Katar przeznacza 180 mln dolarów na pomoc dla Palestyńczyków ze Strefy Gazy i 300 mln dolarów dla Autonomii Palestyńskiej.

Do Strefy Gazy przybył Mohammed al-Emadi, który będzie nadzorował wypłaty zapomóg.

Pomoc ma dotrzeć do 108 tys. rodzin - po 100 dolarów na rodzinę.

Do strefy Gazy przybył też Nikołaj Mładenow, koordynator rozmów pokojowych na Bliskim Wschodzie. Ma się spotkać z przywódcami Hamasu, z którymi ma omówić wypracowane w ramach rozejmu z Izraelem złagodzenie blokady Gazy. W zamian za to Hamas ma zagwarantować pokój.

Izrael już rozpoczął wdrażanie ustalonego łagodzenia blokady: rozszerzył strefę połowową Gazy do 15 mil morskich, otworzył przejście graniczne Erez dla Palestyńczyków, a Kerem Szalom do przewozu towarów. Obydwa zostały zamknięte podczas ubiegłotygodniowego zaostrzenia konfliktu.