Dowództwo ukraińskich Sił Powietrznych podało, iż w ciągu doby Rosjanie użyli do ataku na Ukrainę 703 środków napadu powietrznego, w tym 19 pocisków balistycznych Iskander-M/S-400, 20 rakiet manewrujących Ch-101, 5 pocisków manewrujących Iskander-K, 659 dronów-kamikadze. Ukraińcom udało się strącić 8 pocisków balistycznych, 19 pocisków Ch-101, 4 pociski Iskander-K i 636 dronów. 

W Kijowie w nocnym ataku rannych zostało 18 osób, dwie osoby zginęły – wynika z informacji przekazywanych przez stojącego na czele Kijowskiej Miejskiej Administracji Wojskowej Timura Tkaczenkę. 

Mer Kijowa Witalij Kliczko napisał, że w nocnym ataku zginęły dwie osoby – 12-letni chłopiec i 35-letnia kobieta. Spośród 18 rannych 11 wymagało hospitalizacji. Alarm powietrzny w Kijowie obowiązywał od 1.31 do ok. 4 nad ranem. 

Nad ranem pojawiła się informacja, że liczba ofiar śmiertelnych ataku Rosji na Kijów wzrosła do czterech, a liczba rannych – do 45 (26 osób hospitalizowano). Wśród rannych jest dwoje dzieci. 

Witalij Kliczko podał, że nad ranem Rosjanie ponownie zaatakowali Kijów. Mer ukraińskiej stolicy poinformował, że w czasie ataku na rejon podilski dron bezpośrednio uderzył w 17-piętrowy budynek mieszkalny. 

Wcześniej celem ataku powietrznego była położona w obwodzie kijowskim Biała Cerkiew. Jak informuje Służba ds. Sytuacji Nadzwyczajnych Ukrainy Rosjanie zaatakowali tam teren jednego z przedsiębiorstw. Wywołany atakiem pożar objął 800 m2. W ataku tym nikt nie ucierpiał. 

Nocny atak Rosji na Ukrainę. Pożary w Dnieprze

Celem nocnego ataku był też Dniepr – w mieście wybuchły pożary, zginęła jedna osoba, a 10 zostało rannych. O skutkach ataku pisze na swoim kanale w serwisie Telegram szef lokalnej administracji wojskowej Ołeksandr Ganża. Z wpisu Ganży wynika, że celem ataku były dzielnice mieszkalne. 

„Pożary w kilku miejscach. Pięciopiętrowy budynek został uszkodzony, dom jednorodzinny został częściowo zniszczony. Ze wstępnych informacji wynika, że pod gruzami może być uwięziona jedna osoba” – napisał szef lokalnej administracji o 3.26. O 4.24 dodał: „płoną budynki mieszkalne, garaże, samochody; uszkodzona została placówka edukacyjna”. 

W kolejnych wpisach Ganża informował o rannych – najpierw pięciu osobach, a potem 10. Siedem osób zostało hospitalizowanych. Stan jednej rannej jest poważny. Nad ranem pojawiła się informacja o jednej ofierze śmiertelnej ataku. 

Tragiczna noc w Odessie: Siedem ofiar śmiertelnych

Rosjanie zaatakowali też w nocy Odessę. Nad ranem mer miasta Serhij Łysak podał, że w ataku zginęło siedem osób, a 12 zostało rannych. Miasto miało doświadczyć kilku fal ataków z użyciem pocisków i dronów. 

W ataku ucierpieć miały obiekty infrastruktury, co najmniej trzy bloki mieszkalne, infrastruktura portowa i krytyczna. 

W nocy ukraińskie drony atakowały Rosję. Dwie ofiary w Tuapse

O ofiarach nocnych ataków dronów informują też Rosjanie. Weniamin Kondratiew, gubernator Kraju Krasnodarskiego podał, że w ataku dronów na Tuapse zginęło dwoje dzieci w wieku 5 i 14 lat. Rosjanie informują też o dwóch rannych. 

Czytaj więcej

Celne uderzenie w rosyjską ropę. Transnieft wstrzymuje pompowanie

W czasie nocnego ataku dronów na miasto, w którym znajduje się duża, często atakowana przez Ukraińców rafineria Rosnieftu, szczątki strąconych dronów miały uszkodzić pięć domów jednorodzinnych i jeden blok mieszkalny. 

Szczątki dronów miały też spaść na terenie „przedsiębiorstwa znajdującego się w rejonie portu”.