– Z funkcjonariuszami zwlekał kilka miesięcy, z ambasadorami już 253 lub 254 dni, a nie ma ku temu żadnego powodu. Wnioski złożone zgodnie z prawem, w większości są to zawodowi dyplomaci, którzy służyli różnym rządom, a kilku z nich służyło na placówkach wojennych – przekonywał szef MSZ.
Pytany o to, kiedy ostatnio rozmawiał o tym z prezydentem, Sikorski odparł, że było to „trzy lub cztery miesiące” temu. W odpowiedzi na pytanie, czy był postęp w tych rozmowach, Sikorski odrzekł: „proszę te pytania kierować do Pałacu Prezydenckiego”.
Sikorski o Węgrzech pod rządzami Petera Magyara i stanowisku ws. Ukrainy w UE
Sikorski mówił też o wyniku wyborów na Węgrzech. Jak przypomniał, z Peterem Magyarem rozmawiał premier Donald Tusk, a na poziomie resortów dyplomacji odbędą się rozmowy z prawdopodobną przyszłą minister Anitą Orbán. - Zaprosiłem ją do Warszawy. Mamy nadzieję na przywrócenie funkcjonowania Grupy Wyszehradzkiej, pani minister sugeruje, że Węgry odblokują pieniądze dla Wojska Polskiego, dla Ukrainy i wstrzymane sankcje na Rosję - poinformował.
Czytaj więcej
- Pierwsze posiedzenie nowego węgierskiego parlamentu może odbyć się 4 maja, ale bardziej prawdopodobnym terminem jest 6 lub 7 maja - poinformował...
Pytany o stanowisko Węgier w sprawie członkostwa Ukrainy w Unii Europejskiej, Sikorski powiedział, że Peter Magyar „mówi to, co jest też naszym stanowiskiem”. - W Komisji (Europejskiej) pojawił się pomysł „członkostwa na skróty”, tego nie będzie. Uważamy, że Ukraina musi wypełnić wszelkie warunki, tak samo jak my musieliśmy, również truddne rozdziały negocjacyjne jak rolnictwo czy transport – powiedział szef MSZ.
Dodał, że od Węgier rządzonych przez Petera Magyara oczekuje, że „by przestały być rozsadnikiem ideologii autorytarnych, weszły z powrotem na ścieżkę wzrostu i stały się normalnym, wpływowym członkiem Unii Europejskiej, a nie krajem, który złośliwie blokuje”. ,
Pytany o to, czy prezydent Karol Nawrocki popełnił błąd, wspierając w kampanii wyborczej Viktora Orbána, Sikorski uznał to za „duży błąd”, zwłaszcza w kontekście przegranej Fideszu. Dodał, niezależnie od wyniku, ingerowanie w procesy wyborcze innych krajów jest „zawsze złamaniem dobrego obyczaju i bardzo ryzykowne”. - Nam się nie podoba, gdy jacyś obcy politycy nam mówią na kogo mamy głosować i innym też się to nie podoba. Pytałem publicznie, jaki polski interes był w tym, żeby popierać skorumpowanego, prorosyjskiego polityka i nie uzyskałem od pana prezydenta odpowiedzi. A wizytę odradzaliśmy uprzedzająco - powiedział szef MSZ.
Leon XIV, Donald Trump i cieśnina Ormuz. Sikorski: co ma robić papież, nawoływać do wojny?
Sikorski był też pytany o cieśninę Ormuz, apel papieża Leona XIV i odpowiedź Donalda Trumpa. - Mieliśmy polityków, którzy pytali, ile papież ma dywizji, źle kończyli – odparł Sikorski, odnosząc się do pytania Józefa Stalina na konferencji w Poczdamie. - Nie rozumiem logiki zadzierania ze Stolicą Apostolską w sprawie, która jest oczywista. Co ma robić papież? Nawoływać do wojny? - ironizował.
Czytaj więcej
Przez pierwsze 10 miesięcy swego pontyfikatu Leon XIV, pierwszy papież ze Stanów Zjednoczonych, unikał komentowania spraw swego kraju i ani razu pu...
Sikorski odniósł się też do zapowiedzi Donalda Trumpa, że wojna z Iranem jest już bliska końca. - Po owocach ich poznacie – odpowiedział Sikorski, zwracając uwagę, że koniec wojny na Bliskim Wschodzie jest również w interesie Polski.