Jeden z polityków Platformy Obywatelskiej przekazał portalowi, że minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski celowo nie zmienił swoich planów i nie spotkał się z delegacją ukraińską. Resort spraw zagranicznych reprezentował tylko wiceminister Marcin Bosacki. Oprócz Budanowa w skład ukraińskiej delegacji weszli zastępcy Budanowa – Iryna Wereszczuk i Serhij Kysłycia.
Chłodny komunikat wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza
Jak wynika z informacji portalu, podczas spotkania z ukraińską delegacją wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz nie ukrywał niezadowolenia. Wprost stwierdził, że nie wyobraża sobie kontynuowania przez Ukrainę dotychczasowej polityki historycznej. Rozmowa miała być wyjątkowo chłodna. Po spotkaniu Kosiniak-Kamysz podkreślił w oficjalnym komunikacie, że "pamięć o ofiarach Wołynia nie podlega negocjacjom".
Czytaj więcej
- Pamięć o ofiarach Wołynia nie podlega negocjacjom - oświadczył po spotkaniu z szefem kancelarii prezydenta Zełenskiego Kyryłem Budanowem szef MON...
Kryzys w relacjach Polski i Ukrainy
Najważniejszym punktem wizyty ukraińskiej delegacji było spotkanie z Marcinem Przydaczem, jednym z najbliższych współpracowników prezydenta Karola Nawrockiego. Ukraińcom szczególnie zależy na tym, aby prezydent Nawrocki nie zdecydował się na zapowiadane odebranie Orderu Orła Białego prezydentowi Wołodymyrowi Zełenskiemu. Nie chodzi o samo odznaczenie, ale o polityczny i symboliczny wymiar takiej decyzji. W Kijowie ewentualne odebranie orderu byłoby postrzegane jako afront wobec prezydenta Ukrainy. Reakcja ukraińskiej opinii publicznej mogłaby jeszcze bardziej pogłębić kryzys w relacjach z Polską.
Jak podkreślali rozmówcy WP, żadne ze spotkań odbytych przez ukraińską delegację w Warszawie nie przyniosło konkretnych rezultatów. Strona polska miała konsekwentnie prezentować twarde stanowisko. – Strona rządowa jest wkurzona na Ukraińców. Zdaniem rządzących ukraińscy politycy nie znają umiaru. Tym razem to jest na poważnie, bo bezpośrednio uderza w polską politykę. Administracja prezydenta Zełenskiego zasłania się żołnierzami, ale to nie pomoże – mówił informator portalu.
Czytaj więcej
Sprawa nadania jednej z jednostek wojskowych nazwy odwołującej się do „bohaterów UPA” i ukraińskie propozycje rozwiązania tej sytuacji były głównym...
Polska oczekuje, że Ukraińcy „rozwiążą problem, który sami stworzyli”
W Warszawie panuje przekonanie, że ukraiński resort spraw zagranicznych powinien lepiej rozumieć polską wrażliwość historyczną i skuteczniej komunikować ją otoczeniu prezydenta Ukrainy. – Coś tu poszło zdecydowanie nie tak i teraz strona ukraińska musi ponieść konsekwencje. Decyzja prezydenta Ukrainy przelała czarę goryczy. Tym razem nie wystarczą jakieś małe zakulisowe gesty. Nie ugniemy się. Strona polska oczekuje, że Ukraińcy rozwiążą problem, który sami stworzyli, i Polska nie ma zamiaru im w tym pomagać – dodał polityk koalicji rządzącej w rozmowie z Wirtualną Polską.
Jak wynika z nieoficjalnych informacji, do których dotarła Wirtualna Polska, w Kijowie rozważane są działania, które mogłyby pomóc w złagodzeniu napięcia. Jednym z analizowanych wariantów ma być zmiana nazwy Centrum Sił Operacji Specjalnych „Północ”. Wśród proponowanych rozwiązań wymienia się m.in. odwołanie się wyłącznie do tych członków UPA, którzy walczyli przeciwko Rosji. Ostateczna decyzja należy jednak do prezydenta Wołodymyra Zełenskiego.
Czytaj więcej
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski udowodnił, że Ukraina pod względem mentalnym nie jest gotowa aby być częścią rodziny europejskiej - powiedział...
Ukraina jest również gotowa wykonać kolejne gesty w obszarze polityki historycznej. Wśród nich wymienia się zwiększenie liczby zgód na poszukiwania i ekshumacje ofiar Rzezi Wołyńskiej. Już 8 czerwca mają rozpocząć się prace poszukiwawcze w Hucie Pieniackiej. Zgoda została również wydana na przeprowadzenie ekshumacji w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej. Strona ukraińska ma być gotowa na wydanie kolejnych pozwoleń na poszukiwania oraz ewentualne ekshumacje. W trakcie rozmów miał się także pojawić temat upamiętnienia przez Ukrainę polskich ofiar zbrodni UPA.
Czytaj więcej
Myślę, że Wołodymyr Zełenski nie wycofa się z decyzji o nadania imienia bohaterów UPA jednej z jednostek wojskowych. W kontekście ukraińskim ta dec...
26 maja prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski nadał jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy imię „Bohaterów UPA”. Decyzja spotkała się z ostrą krytyką ze strony Polski i doprowadziła do gwałtownego pogorszenia relacji między Warszawą a Kijowem. Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział, że w poniedziałek 8 czerwca odbędzie się posiedzenie Kapituły Orderu Orła Białego. Jednym z punktów obrad ma być rozpatrzenie wniosku dotyczącego odebrania najwyższego polskiego odznaczenia państwowego prezydentowi Ukrainy.
Zbrodnia wołyńska - liczba ofiar w przedwojennym woj. wołyńskim w 1943 r.