W najbliższych dniach nasz kraj znajdzie się pod wpływem obszaru podwyższonego ciśnienia oraz niżu formującego się w rejonie pogranicza Łotwy i Białorusi. W związku z tym pogoda będzie mocno zróżnicowana w zależności od regionu. Do Polski napływać będzie powietrze polarne morskie, cieplejsze na południowym zachodzie i chłodniejsze na północnym wschodzie, gdzie silniej zaznaczy się wpływ niżu – informuje TVN24 Meteo. 

Czytaj więcej

Nowa opłata ma zastąpić abonament RTV i będzie obowiązkowa. Pobierze ją skarbówka

Ciepło do soboty, niedziela już deszczowa

Czwartek i piątek zapowiadają się dość pogodnie. W większości kraju temperatury wyniosą od kilkunastu do nawet 18 stopni Celsjusza na zachodzie. Chłodniej będzie jedynie nad morzem, gdzie termometry pokażą zaledwie kilka stopni. W czwartek rano mogą pojawić się mgły i zamglenia, zwłaszcza na wybrzeżu, a w ciągu dnia miejscami w centrum i na wschodzie możliwe będą słabe, przelotne opady. Piątek w prawie całym kraju zapowiada się bardzo przyjemnie, choć lokalnie na północnym wschodzie i południu może jeszcze lekko popadać. Najcieplej będzie na południowym zachodzie – nawet do 17-18 stopni Celsjusza. Na Podlasiu temperatury utrzymają się na poziomie 10-11 stopni, a w centrum 14-15.

Najbardziej pogodnym dniem ma być sobota. Zachmurzenie będzie umiarkowane, nie powinno padać, a temperatura wzrośnie do 18 stopni, przy czym na zachodzie nawet do 19-20 stopni Celsjusza. W niedzielę aura zacznie się jednak zmieniać. Choć nadal będzie stosunkowo ciepło, w zachodniej części kraju wzrośnie zachmurzenie, pojawią się przelotne opady deszczu, a miejscami burze. W innych regionach powinno być spokojniej, ale niebo również zacznie się stopniowo chmurzyć.

Czytaj więcej

Fakty i mity nt. L4. Resort tłumaczy, co wolno robić na zwolnieniu lekarskim

Po weekendzie deszcz w całym kraju i wyraźne ochłodzenie

Największa zmiana ma nadejść w poniedziałek. Według prognoz TVN24 Meteo Polska znajdzie się wtedy w pobliżu aktywnego niżu, który przyniesie silne opady deszczu. Należy też spodziewać się ochłodzenia. Temperatura spadnie do 10-12 stopni. Niebo ma być niemal całkowicie zasnute chmurami, a opady obejmą dużą część kraju, przekraczając w niektórych miejscach 20 litrów na metr kwadratowy.