Nowe przepisy dotyczące L4 są wprowadzane etapami – pierwsze ważne zmiany weszły w życie 13 kwietnia, kolejne będą wprowadzone 1 stycznia 2027 r. Od tego miesiąca zmieniły się zasady kontroli, definicja pracy zarobkowej oraz sposób oceny, czy dana aktywność jest zgodna z celem zwolnienia lekarskiego. Ustawodawca wyraźnie wskazuje, że L4 ma służyć powrotowi do zdrowia, ale nie jest to jednoznaczne z całkowitym zakazem wykonywania każdej czynności. Właśnie dlatego ministerstwo opublikowało zestaw najczęstszych mitów i faktów, które mają wyjaśnić pracownikom i pracodawcom, co rzeczywiście wolno podczas chorobowego.

Czytaj więcej

Telefony do urzędów skarbowych znikają z sieci. KAS tłumaczy zmiany

Pracodawca nie może zlecać pracy podczas L4

Jedna z najważniejszych kwestii dotyczy kontaktu pracownika z firmą w czasie zwolnienia.

MIT

Pracodawca może wydać mi „pilne” polecenie służbowe w trakcie L4, które muszę wykonać.

FAKT

Zwolnienie lekarskie służy regeneracji i odpoczynkowi. Pracodawca nie ma prawa wymagać od Ciebie pracy na zwolnieniu.

Podobnie wygląda sprawa z mailami i telefonami służbowymi. Samo odpisywanie lub odbieranie połączeń w sprawach zawodowych również zostało potraktowane jako wykonywanie pracy.

MIT

Pracodawca może oczekiwać, żebym podczas L4 odpisywał na maile i odbierał telefon służbowy.

FAKT

Odpisywanie na maile i odbieranie telefonów służbowych to świadczenie pracy – pracodawca nie może tego od Ciebie wymagać, kiedy przebywasz na zwolnieniu.

Nie każda aktywność wiąże się z ryzykiem utraty zasiłku

Nowe przepisy doprecyzowują też, czym jest praca zarobkowa. Co do zasady będzie nią każda czynność mająca charakter zarobkowy, niezależnie od formy zatrudnienia. Przewidziano jednak wyjątek dla działań incydentalnych, czyli pojedynczych, wyjątkowych czynności, których zaniechanie mogłoby wywołać poważne skutki. Co istotne, te czynności nie mogą wynikać z polecenia pracodawcy.

Czytaj więcej

15 kwietnia mija ważny termin dla podatników. Trzeba zapłacić dwa podatki

MIT

Każda czynność wykonana podczas zwolnienia lekarskiego skutkuje utratą zasiłku chorobowego.

FAKT

Zgodnie z nowymi przepisami, dozwolone będzie wykonywanie pewnych czynności incydentalnych, takich jak podpisanie dokumentu, którego nie może podpisać inny pracownik.

Wyjście do apteki lub sklepu nie przekreśla celu zwolnienia

Ministerstwo wyjaśnia też, że nowe przepisy nie zabraniają wykonywania zwykłych czynności życia codziennego. Liczy się to, czy zachowanie chorego pomaga wrócić do zdrowia, czy przeciwnie – utrudnia leczenie.

MIT

W trakcie zwolnienia lekarskiego nie mogę wyjść z domu – nawet do apteki po potrzebne mi leki – bo może to zostać uznane za „niewłaściwe wykorzystanie zwolnienia” i skutkować utratą zasiłku.

FAKT

Nowe przepisy jasno wskazują, że wykonywanie zwykłych czynności dnia codziennego, takich jak wyjście do apteki, sklepu po zakup żywności czy na wizytę medyczną, jest zgodne z celem zwolnienia (jakim jest powrót do zdrowia) i nie może być podstawą do odebrania zasiłku.

ZUS z większymi uprawnieniami, a kolejne zmiany od 2027 r.

Od 13 kwietnia ZUS zyskał też szersze możliwości kontrolowania osób przebywających na zwolnieniu. Będzie mógł kierować ubezpieczonych na badania do lekarzy orzeczników lub konsultantów, także w miejscu pobytu chorego oraz żądać dokumentacji medycznej od podmiotów udzielających świadczeń zdrowotnych. Zmiany mają poprawić skuteczność kontroli i przyspieszyć procedury. To jednak nie koniec reformy. Od 1 stycznia 2027 r. osoby mające więcej niż jeden tytuł do ubezpieczenia będą mogły korzystać ze zwolnienia lekarskiego tylko w jednym miejscu pracy, a w innym nadal wykonywać obowiązki, o ile pozwoli na to ich stan zdrowia.

Czytaj więcej

Nowy raport ZUS ujawnia potężny wzrost L4 spowodowanych jedną przyczyną