Kurdziel w rozmowie z TVP Info przekonywał, że do wyborów korespondencyjnych, forsowanych przez PiS, „Poczta Polska jest przygotowana tak, jak do każdego normalnego rodzaju swojej działalności”.

- Poczta Polska od zarania swojego istnienia zajmuje się doręczaniem korespondencji, więc jest oczywiste, że jest w sposób naturalny predestynowana do tego, żeby pomóc państwu w organizacji wyborów korespondencyjnych - mówił, dodając, że „wybory te przy pomocy Poczty Polskiej są możliwe do realizacji i to w sposób bezpieczny zarówno dla wyborców, czyli naszych klientów, i również dla naszych pracowników”.

- Poczta Polska w każdym tygodniu, również w trudnym czasie epidemii koronawirusa, doręcza więcej przesyłek niż w przypadku doręczenia w ciągu jednego tygodnia 30 milionów przesyłek wyborczych - mówił wiceprezes Poczty, zapewniając, że jego firma musi „dołożyć wszelkiej staranności, (…) aby nie było wątpliwości, że wszyscy wyborcy otrzymali te pakiety”. - Stąd też chcemy doręczać je w dwuosobowych zespołach - zapowiedział.

- Przygotowujemy miejsca, gdzie będą postawione urny wyborcze, czyli w zasadzie to nie będą urny, tylko to będą specjalne skrzynki nadawcze - dodał Kurdziel. Odnośnie głosowania osób przebywających w kwarantannie, zapowiedział, że będą one odwiedzane przez pracowników poczty. - Będą mieli takie mniejsze skrzynki, specjalne skrzynki nadawcze, (…) a listonosz nie będzie musiał dotykać w ogóle tych przesyłek - tłumaczył.

- Jak na razie nic nie wskazuje na to, że termin będzie inny niż 10 maja i oczywiście przed tym dniem nasi pracownicy pojawią się na pewno z tymi przesyłkami i właśnie z pakietami wyborczymi i też, przy tej okazji, chciałbym serdecznie podziękować naszym pracownikom, którzy w tej chwili realizują swoją pracę, swoją misję, a także chciałbym też zwrócić uwagę, zwrócić się z prośbą do wszystkich uczestniczących w procesie wyborczym, aby wspierali Pocztę Polską, bo jestem przekonany, że możemy w bezpieczny dla wszystkich sposób przeprowadzić te wybory - powiedział Kurdziel.

- Te pakiety będą wyglądać w sposób następujący – to będą tak naprawdę dwie koperty i dwie kartki zapakowane do tej większej koperty (…) Każdy wyborca, który będzie chciał zagłosować, zaznaczy swój głos na karcie wyborczej, włoży ją do mniejszej koperty, która jest nieprzezroczysta - wyjaśniał. Zaznaczył, że pakietów nie należy wrzucać do czerwonych skrzynek pocztowych Poczty Polskiej. - One na ten dzień będą oznakowane, że tam głosów nie należy wrzucać - zapewnił wiceprezes.