Funkcja pierwszej damy nie jest formalnym urzędem. Małżonce prezydenta nie przysługuje w związku z tym pensja. Temat budzi dyskusje od lat. Najnowszy sondaż pokazuje, że Polacy w większości nie poparliby ewentualnych zmian.
Czy pierwsza dama powinna dostawać pensję? Polacy są przeciwni
W sondażu przeprowadzonym przez Instytut Badań Pollster dla Super Expressu Polaków zapytano: „Czy pierwsza dama powinna otrzymywać stałe miesięczne wynagrodzenie za pełnienie funkcji reprezentacyjnych?”
Zdania były podzielone niemal po równo, jednak wśród respondentów przeważającą grupę stanowią przeciwnicy takiego rozwiązania. "Nie" odpowiedziało 51 proc. badanych, natomiast odpowiedź "tak" wybrało 49 proc. osób.
Rola pierwszej damy. Działalność Marty Nawrockiej
Pierwsza dama zwyczajowo pełni głównie reprezentacyjne i ceremonialne funkcje państwowe. Towarzyszy prezydentowi w spotkaniach z przywódcami państw, prowadzi działalność charytatywną i udziela się głównie w sprawach społecznych i kulturalnych.
Działalność obecnej pierwszej damy Marty Nawrockiej wpisuje się w ten obraz. W ciągu ośmiu miesięcy prezydentury Karola Nawrockiego, jego małżonka aktywnie uczestniczy w oficjalnych wydarzeniach w Polsce i za granicą oraz w spotkaniach z lokalną społecznością. Marta Nawrocka rozpoczęła także działalność charytatywną zakładając fundację Blisko Ludzkich Spraw, której misją jest „wspieranie inicjatyw społecznych, edukacyjnych, kulturalnych i dobroczynnych, służących budowie wspólnoty opartej na solidarności, szacunku i trosce o osoby najbardziej potrzebujące”.
Propozycja wprowadzenia wynagrodzenia dla pierwszej damy
Niedawno do Sejmu trafiła petycja dotycząca wynagrodzenia dla pierwszej damy. Propozycja zakłada wypłatę świadczenia dla małżonki prezydenta przez okres trwania kadencji prezydenta. Miałoby ono wynosić tyle, ile wynosiła ostatnia pensja pierwszej damy. Marta Nawrocka mogłaby zatem liczyć na około 5,5 tysięcy zł brutto. Taką kwotę otrzymywała jako funkcjonariuszka Służby Celno-Skarbowej.
Kancelaria Prezydenta w odpowiedzi na pytanie „Faktu” dotyczące tej propozycji podkreśliła, że „nie planuje żadnych działań związanych z tym zagadnieniem, a także nie przewiduje tego typu projektów ustaw jako inicjatyw Prezydenta RP”.