Reklama

Obchody katastrofy smoleńskiej. Misja życia Czaputowicza

PiS przygotowywał się do tej wizyty od przeszło dwóch lat. Organizacja obchodów pozostaje jednak w punkcie wyjścia.
Prezydenci Polski i Rosji Bronisław Komorowski i Dmitrij Miedwiediew w Katyniu w 2011 roku. To były

Prezydenci Polski i Rosji Bronisław Komorowski i Dmitrij Miedwiediew w Katyniu w 2011 roku. To były ostatnie wspólne obchody w miejscu sowieckiego mordu na polskich oficerach.

Foto: Fotorzepa, Jakub Ostałowski

„Musimy z Rosją ustalić, jak przeprowadzić obchody, zorganizować wizyty. To jeszcze bardziej wrażliwa politycznie kwestia niż w 2010 r., bo obłożona emocjami związanymi ze Smoleńskiem. Czekają nas dwa lata dyplomatycznej pracy" – mówił „Rzeczpospolitej" wiosną 2018 r. prominentny przedstawiciel najwyższych władz.

Jednak w piątek ambasador Rosji w Warszawie Siergiej Andriejew powiedział „Rzeczpospolitej", że jego kraj nie otrzymał żadnej oficjalnej prośby w sprawie zgody na przyjazd do Smoleńska najwyższych rangą przedstawicieli polskich władz. Dyplomata nie chciał też rozstrzygnąć, czy możliwa jest odmowa Kremla.

Pozostało jeszcze 91% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama