„Chiny interweniowały nie po to, by ratować Iran. Chiny
interweniowały, by ratować infrastrukturę, którą budowały przez dwie dekady” –
stwierdził jeden z zachodnich analityków.
Nawet prezydent Donald Trump potwierdził agencji AFP, że
Pekin w ostatniej chwili naciskał na Teheran, zmuszając go do podjęcia rozmów z
Waszyngtonem. Propaganda Białego Domu jednak na pierwszym miejscu stawia
wysiłki wiceprezydenta J. D. Vance’a, nie wspominając o Chińczykach. Waszyngton
robi to prawdopodobnie celowo, by nie uznawać Pekinu za równego sobie autora
zawieszenia broni. Co nie zmienia faktu, że to jego interwencja okazała się
decydująca.