George Clooney, który jest jednym z najzagorzalszych hollywoodzkich przeciwników Donalda Trumpa, skrytykował prezydenta USA za groźbę wymazania „całej cywilizacji”, jeśli Iran nie zgodzi się na jego warunki porozumienia o zawieszeniu broni.
„Jeśli ktoś mówi, że zakończy jakąś cywilizację, to jest to zbrodnia wojenna” — stwierdził.
Clooney spotkał się z licealistami we Włoszech
Hollywoodzki gwiazdor spotkał się z 3000 licealistami podczas wydarzenia organizowanego przez Clooney Foundation for Justice we włoskiej miejscowości Cuneo. Włochy są dla Clooneya drugą ojczyzną, ma dom nad jeziorem Como, gdzie razem z rodziną często przebywa, mówi też po włosku. Clooney Foundation for Justice, założona przez niego i jego żonę Amal w 2016 r., działa dziś w 40 krajach.
Czytaj więcej
Im jestem starszy tym bardziej mi zależy, żeby iść własną drogą. Dlatego zacząłem sam przenosić na ekran swoje scenariusze - mówi Tobias Lindholm,...
Podczas spotkania z włoskimi uczniami aktor odniósł się również do zapowiedzi Trumpa, że Stany Zjednoczone mogą wycofać się z NATO.
— Dzięki NATO Europa, ale także reszta świata, jest bezpieczna. Demontaż takiej instytucji niepokoi — powiedział.
Jeśli ktoś mówi, że zakończy jakąś cywilizację, to jest to zbrodnia wojenna
Biały Dom odpowiada na wypowiedź Clooneya
Na wypowiedź Clooneya podaną przez włoską agencję informacyjną ANSA zareagował rzecznik prasowy Białego Domu Steven Cheung. Wydał on oświadczenie: „Jedyną osobą popełniającą zbrodnie wojenne jest George Clooney z jego okropnymi filmami i okropnymi umiejętnościami aktorskimi”. Wyśmiał gwiazdora jako celebrytę „oderwanego od rzeczywistości”. To zresztą jego zwykła taktyka w relacjach z – jak to określa – „drewnianymi elitami”.
Czytaj więcej
Celebryci przegrali wybory Kamali Harris. Tak jak Rafałowi Trzaskowskiemu nie pomógł Michał Żebrowski, Bad Bunny nie załatwi demokratom zwycięstwa...
W odpowiedzi w portalu Deadline Hollywood George Clooney zwrócił się do Białego Domu: „Rodziny tracą swoich bliskich. Giną dzieci. Światowa gospodarka jest na krawędzi. To czas na ożywioną debatę na najwyższych szczeblach, a nie infantylne wyzwiska. Zbrodnia wojenna – zgodnie z definicją Konwencji o ludobójstwie i Statucie Rzymskim – dokonuje się wtedy, gdy „istnieje zamiar fizycznego zniszczenia narodu”. Co na to administracja Trumpa, poza nazywaniem mnie nieudanym aktorem, z czym zresztą zgadzam się, skoro zagrałem w „Batmanie i Robinie”.
Rodziny tracą swoich bliskich. Giną dzieci. Światowa gospodarka jest na krawędzi. To czas na ożywioną debatę na najwyższych szczeblach, a nie infantylne wyzwiska.
George Clooney zdobył Oscara za rolę drugoplanową w „Syrianie” w 2006 r. i Oscara jako koproducent za najlepszy film w 2013 r. „Operacja Argo”. W swojej karierze był nominowany osiem razy.
Czytaj więcej
Na gali Clooney Foundation For Justice zjawiło się mnóstwo gwiazd kina i świata biznesu. Za obiektywem aparatu na moment stanął organizator, który...
To nie była pierwsza taka wymiana zdań Clooneya i Trumpa. W 2024 r. aktor wezwał Joe Bidena do wycofania się z kandydowania na prezydenta USA pisząc: „Kocham Joe Bidena, ale nie wygramy z nim tej bitwy”. Trump na portalu Truth Social odpowiedział mu, zwolennikowi i darczyńcy Demokratów, nazywając go, podobnie jak teraz, „kiepskim aktorem, który nigdy nie zbliżył się nawet do wartościowego filmu”.