Opłata, którą ma wnieść nasz czytelnik, wynika z przekształcenia użytkowania wieczystego nieruchomości we własność. – Już 10 lat boksuję się z miastem w sądzie – mówi pan Jerzy (nie chce podawać nazwiska). – I kiedy wreszcie mam zgodę na przekształcenie, urzędnicy próbują mnie oszukać. Dlaczego nikt mi nie powiedział, że od stycznia zacznie obowiązywać nowa ustawa o gospodarce nieruchomościami. Zgodnie z nią będę mógł zapłacić kilkakrotnie mniej.
Opłatę za przekształcenie prawa użytkowania wieczystego we własność ustaliła Rada Warszawy. Uchwaliła bonifikatę w wysokości 60 proc. wartości nieruchomości według bieżącej wyceny i do tego 1 proc. ulgi za każdy rok użytkowania. Maksymalna bonifikata nie może przekraczać 95 proc.
Tymczasem według ustawy, która będzie obowiązywać od stycznia, nie zawsze trzeba korzystać z wyceny bieżącej. Prawo będzie zezwalało na wykorzystanie wyceny z 1996 r., jeśli mieszkaniec złożył wniosek o przekształcenie nie później niż dwa lata po tej dacie. – A różnica jest ogromna – denerwuje się pan Jerzy. – W wycenie z 1996 wartość mkw. mojej nieruchomości wynosiła 264 zł, a teraz wyliczono ją na 1,3 tys. zł.
Jak obliczył teraz musi zapłacić nieco ponad 10 tys. zł, zaś w styczniu ta suma zmaleje do 1,7 tys. zł.– Nie informujemy o zmianach, bo na razie działamy według obowiązującej ustawy – mówi pełnomocnik do spraw przekształceń na Mokotowie Zbysław Suchożebrski.
Dodaje, że obniżka, której spodziewa się czytelnik, wcale nie jest oczywista. Dlaczego? W związku z wejściem w życie nowej ustawy przestanie obowiązywać bonifikata uchwalona przez Radę Warszawy. Samorządowcy będą musieli ponownie zdecydować, jakie będą ulgi. Kiedy to zrobią i w jakiej wysokości, nie wiadomo.