Reklama

Powtarzanych błędów nie można tłumaczyć ignorancją

Dużą rolę w odarciu zbrodni Trzeciej Rzeszy z narodowego kontekstu odegrały władze PRL - mówi Władysław Bartoszewski doradca rządu ds. międzynarodowych

Publikacja: 20.03.2009 22:29

[b]Rz: Niemieckie media znów piszą o „polskim obozie”...[/b]

[b]Władysław Bartoszewski:[/b] Nie lubię komentować tak absurdalnych rzeczy. To tak, jakby ktoś nagle ogłosił, że noc jest dniem, a dzień nocą, a pan zadzwoniłby do mnie z pytaniem, co o tym sądzę. Sformułowanie, którego użyła DPA, jest przede wszystkim głupie. Niemcy kontrolowali polskie terytorium i nie mogło być na nim żadnych innych obozów. Polskich, tureckich czy afrykańskich. Tylko niemieckie.

[b]Redaktorzy agencji zapewniają, że to zwykły błąd.[/b]

Niemieckie media nie pierwszy raz piszą takie rzeczy. A kiedy jakieś błędy zaczynają się powtarzać, to mamy prawo podejrzewać, że nie dzieje się tak przypadkowo. Gdy taki błąd popełniają media we Francji, Włoszech czy w Ameryce, to jeszcze można to tłumaczyć ignorancją. Ale to nie Francuzi, Włosi czy Amerykanie zbudowali na naszej ziemi obozy śmierci, tylko Niemcy. Oni po prostu nie mogą tak pisać. Z drugiej strony przypominam, że w niemieckiej literaturze naukowej historia obozów jest opisana w znakomity i uczciwy sposób, także historia obozu w Trawnikach. Szkoda, że niemieccy dziennikarze nie czytają niemieckich książek naukowych.

[b]Po przyznaniu się do „błędu” agencja opublikowała nową wersję depeszy, w której przymiotnik „polski” zastąpiono słowem „nazistowski”. Co pan sądzi o używaniu tego określenia?[/b]

Reklama
Reklama

Dużą rolę w odarciu zbrodni Trzeciej Rzeszy z narodowego kontekstu odegrały władze PRL. Po tym, jak powstała bratnia NRD, komuniści zaczęli mówić o zbrodniach „hitlerowskich”. Jednocześnie na Zachodzie lansowano określenie „nazistowski”. Dziś w kontekście zbrodni z lat 1939 – 1945 Niemcy mówią niemal wyłącznie o narodowych socjalistach czy nazistach.

[b]A gdy pyta się amerykańskich nastolatków, jakiej narodowości byli ci naziści, większość mówi, że polskiej.[/b]

Tak, to może prowadzić do pomieszania pojęć. Ale i bez tego używanie określenia „naziści” w kontekście zbrodni Trzeciej Rzeszy jest nieprawidłowe. Zgoda, państwem tym rządziła NSDAP, ale nie oznacza to, że wszystkie zbrodnie podczas wojny popełnili członkowie tej partii. Jest już spora literatura ukazująca, że w zbrodniczą działalność zaangażowani byli także szeregowi obywatele. Warto wymienić choćby słynną książkę Daniela Jonaha Goldhagena „Gorliwi kaci Hitlera. Zwyczajni Niemcy i Holokaust”. Wszystkich Niemców, którzy lansują tezę, że za to, co się stało podczas wojny, odpowiedzialność ponosi tylko jedna partia polityczna, odsyłam do biblioteki.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama