Reklama

Euro 2012: ruszyła sprzedaż pakietów korporacyjnych

Dla firm i ich gości przygotowano 60 tys. miejsc w lożach i strefie biznesowej. Za obejrzenie w luksusie wszystkich meczów w Polsce i finału trzeba zapłacić 24 tys. euro

Publikacja: 13.04.2011 02:08

Mirosław Drzewiecki i Donald Tusk nad makietą stadionu Baltic Arena. 8 lutego 2008 r.

Mirosław Drzewiecki i Donald Tusk nad makietą stadionu Baltic Arena. 8 lutego 2008 r.

Foto: Fotorzepa, Robert Gardziński Robert Gardziński

Zamiast w biurze rozmowy biznesowe można prowadzić na stadionie.  Oglądając najlepszych piłkarzy w akcji, w wygodnych fotelach i z kieliszkiem szampana w ręku.

Taka wizja działa na wyobraźnię. Za granicą to norma, w Polsce na przeszkodzie stawał do tej pory brak nowoczesnych stadionów. Ale te czasy odchodzą do przeszłości. Pierwszym  sprawdzianem dla operatorów nowych stadionów będzie Euro 2012.

Ofertę dla najzamożniejszych klientów podzielono na dwa pakiety. Pierwszy nazywa się Club Prestige Gold i  daje dostęp do wspólnej strefy biznesowej. Drugi, ten dla bardziej wymagających, to Club Prestige Platinum z miejscami w prywatnych lożach.

Ich sprzedażą zajmuje się UEFA: w krajach gospodarzy turnieju samodzielnie, w innych – we współpracy z wybranymi agencjami. Pakiety obejmują co najmniej trzy mecze, maksymalnie wszystkie 15 rozgrywanych na polskich lub ukraińskich stadionach plus finał w Kijowie (nie będzie można wynająć loży tylko na to jedno spotkanie).

Status VIP gwarantuje nie tylko najlepsze miejsca na stadionie, ale również parking, programy rozrywkowe przed i po meczu oraz wiele innych atrakcji. A zgłodniałym zapewne  smaczne potrawy z elementami kuchni polskiej i ukraińskiej. Za katering (wraz z napojami alkoholowymi) odpowiedzialna będzie międzynarodowa firma DO & CO, która obsługuje m.in. finały Ligi Mistrzów.

Reklama
Reklama

Na stadionie można spędzić maksimum siedem godzin (wejście trzy godziny przed meczem).

– Ta grupa społeczna prowadzi często niezdrowy, niehigieniczny tryb życia, który powoduje, że jest w nieustannym napięciu, ma problemy z komunikacją. Nic tak dobrze nie buduje relacji jak wspólne przeżywanie wydarzeń sportowych, podczas których wszyscy są absolutnie równi i mają czas dla siebie. Mogą rozwiązać krawaty i włożyć swobodniejsze ubrania. W Polsce podobnych okazji w najbliższych latach nie będzie, dlatego choćby z tego względu warto spróbować, jak to działa – przekonuje Robert Korzeniowski, czterokrotny mistrz olimpijski w chodzie, a obecnie doradca UEFA ds. PR i marketingu programu pakietów Corporate  Hospitality na Euro 2012.

Jacek Bochenek z firmy Deloitte  zwraca uwagę, że klienci biznesowi będą mieli duży wpływ na rozwój stadionów  i ich przyszłość po Euro 2012: – Przyciągnięcie nowej, bardzo bogatej warstwy kibiców może pomóc w komercjalizacji obiektów i co za tym idzie – w ich utrzymaniu.

 

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama