[b] Czy USA z Indiami próbują stworzyć przeciwwagę dla Chin?[/b]
Ashok Mehta: Chiny są najważniejszym partnerem USA w regionie. Ich wpływy ekonomiczne, rozbudowa armii i rosnąca asertywność dają im pozycję gracza numer jeden. Obama, zacieśniając stosunki z Indiami, chce zrównoważyć wpływy Chin, od których Ameryka jest coraz bardziej uzależniona. Ale robi to dyskretnie, starając się nie drażnić Pekinu.
[b] Sygnały ostrzegawcze wobec Pakistanu były mniej subtelne?[/b]
Pakistan, podobnie jak Chiny, to tradycyjny adwersarz Indii. Obama nie wtrącał się w indyjsko-pakistański konflikt, którego głównym punktem jest Kaszmir. Ameryka potrzebuje Pakistanu w wojnie z terroryzmem, ale domaga się większego zaangażowania Islamabadu. Wizyta na poziomie gestów była ostrzeżeniem, ale Obama mówił też wprost, że to niedopuszczalne, aby ekstremiści mieli bezpieczne kryjówki w Pakistanie. Jednocześnie nie ukrywał, że Indie mają ważną rolę do odegrania w ustabilizowaniu Afganistanu, co Pakistanowi jest nie w smak.
[b] Jaką rolę Indie będą odgrywać dzięki sojuszowi z USA?[/b]