Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Od wtorku w rosyjskich sieciach społecznościowych krąży informacja o zamachowcach samobójcach, którzy mieli zostać przysłani do Rosji. Pierwsze wieści o nich pochodziły z Kazania, stolicy Tatarstanu – rosyjskiej republiki autonomicznej, w której większość stanowią muzułmanie – a rozpowszechniano je w grupach dyskusyjnych rodziców dzieci w wieku szkolnym.
„Rodzice, według informacji MSW do Rosji przedostało się 18 zamachowców samobójców. W najbliższy weekend możliwe ataki w dużych centrach handlowych. Uprzedźcie znajomych i bliskich. To naprawdę poważna sprawa, mamy ogłoszony alarm" – tak brzmiały pierwsze wiadomości od rzekomych policjantów z Tatarstanu. Po 24 godzinach pisali o tym już internauci z Moskwy.
W Kazaniu wkrótce pojawiły się nazwy trzech miejscowych centrów handlowych, które miały być celem terrorystów. W sąsiadującym z Tatarstanem Uljanowsku nauczyciele części szkół zwołali zebrania rodziców i ostrzegali o szykujących się zamachach.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: