Reklama

Rosja: W poszukiwaniu terrorystów

Władze gwałtownie zaprzeczają, by do kraju udało się przedostać dżihadystom gotowym do samobójczych zamachów, ale policja szuka podejrzanych.
Rosja: W poszukiwaniu terrorystów

Foto: 123RF

Od wtorku w rosyjskich sieciach społecznościowych krąży informacja o zamachowcach samobójcach, którzy mieli zostać przysłani do Rosji. Pierwsze wieści o nich pochodziły z Kazania, stolicy Tatarstanu – rosyjskiej republiki autonomicznej, w której większość stanowią muzułmanie – a rozpowszechniano je w grupach dyskusyjnych rodziców dzieci w wieku szkolnym.

„Rodzice, według informacji MSW do Rosji przedostało się 18 zamachowców samobójców. W najbliższy weekend możliwe ataki w dużych centrach handlowych. Uprzedźcie znajomych i bliskich. To naprawdę poważna sprawa, mamy ogłoszony alarm" – tak brzmiały pierwsze wiadomości od rzekomych policjantów z Tatarstanu. Po 24 godzinach pisali o tym już internauci z Moskwy.

W Kazaniu wkrótce pojawiły się nazwy trzech miejscowych centrów handlowych, które miały być celem terrorystów. W sąsiadującym z Tatarstanem Uljanowsku nauczyciele części szkół zwołali zebrania rodziców i ostrzegali o szykujących się zamachach.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama