Jedynką Trzeciej Drogi w stolicy jest Michal Kobosko, dwójką - poseł PSL Władysław Teofil Bartoszewski. Niedawno okazało się też, że były lider Nowoczesnej Ryszard Petru będzie kandydatem z ostatniego miejsca na liście w stolicy. Strzeżek jest jej kolejnym wzmocnieniem. W swojej kampanii będzie najpewniej próbował przyciągnąć bardziej konserwatywnych, młodszych wyborców - również tych, którzy chcą głosować na Konfederację.

Strzeżek i poseł Michal Wypij odeszli z Porozumienia w tym roku po tym, jak Porozumienie rozpoczęło (krótkotrwałą jak się okazało) współpracę z Agrounią. Wypij ostatecznie kandyduje z list Koalicji Obywatelskiej w Olsztynie. 

Wybory 2023. Z jakich list wystartują byli politycy Porozumienia

W marcu tego roku Strzeżek wraz z grupą współpracowników z Porozumienia ogłosił nowy projekt - Stowarzyszenie Młoda Polska. Później w wypowiedziach publicznych wielokrotnie krytykował m.in. Slawomira Mentzena, który w Warszawie kandyduje z pierwszego miejsca z list Konfederacji. Strzeżek podkreślał, że lider Konferderacji jest „królem kitu”, oszukuje wyborców i jest „fałszywym przyjacielem młodego pokolenia”. Strzeżek wcześniej był też bliskim współpracownikiem Jarosława Gowina. Były wicepremier w tych wyborach nie kandyduje. 

Czytaj więcej

Sześć tygodni obietnic. Zaczyna się najważniejszy etap kampanii wyborczej

To kolejny tego typu ruch personalny Trzeciej Drogi. W sobotę okazało się, że kandydatem z ostatniego miejsca w okręgu gdyńskim jest Artur Dziambor z Partii Wolnościowcy, wcześniej poseł Konfederacji. Trzecia Droga zapowiada starcie o miejsce na podium właśnie z Konfederacją. 

Komitety wyborcze finalizują proces rejestracji list. Termin na ich składanie mija w środę, 6 września.