Reklama

Żonkil stał się wrogi. Gest prezydenta Nawrockiego to oko puszczone do wyborców

Pewien bloger ogłasza w mediach społecznościowych: „Kto nie jest antysemitą, jest bydlakiem”. Wybieram swoje bydlęctwo i apeluję: kto jeszcze może, niech się opamięta.
Żonkil to symbol bohaterstwa żydowskich bojowców, którzy chcieli umierać z godnością. Niby dlaczego

Żonkil to symbol bohaterstwa żydowskich bojowców, którzy chcieli umierać z godnością. Niby dlaczego miałby symbolizować niechęć Izraelczyków wobec Polski i Polaków? Na zdjęciu obchody 80. rocznicy powstania w getcie; Warszawa, 19 kwietnia 2023 r.

Foto: Wojtek RADWANSKI / AFP

Tego jeszcze w sądzie nie było” – orzekła „Nowa Trybuna Opolska”, kiedy w połowie kwietnia doszło do znamiennego incydentu. W Nysie toczy się proces biznesmena Macieja S. oskarżonego o znieważenie osoby narodowości żydowskiej. Jego adwokat Rafał Rogalski (znany z reprezentowania części rodzin smoleńskich w 2010 r.) spytał, czy sędzia Mariusz Ulman, notabene jego szkolny kolega, jest Żydem. Żądał też wyłączenia go z procesu w oparciu o tę przesłankę. W tym przypadku zgadzam się z gazetą, kilka lat temu do takiego incydentu by nie doszło. Coś się w Polsce zmienia. Klimat zaczyna się kojarzyć z latami 30. zeszłego stulecia, choć na razie w sferze bardziej słów niż faktów. Zarazem dziś to część globalnego chaosu idei.

Pozostało jeszcze 96% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama