Z informacji, które podaje prezydenckie Biuro Bezpieczeństwa Narodowego, wynika, że w czasie tych wizyt rozmawiano na temat rosyjskich ataków hybrydowych na Bałtyku, które obejmują m.in. uszkodzenia infrastruktury krytycznej, zakłócanie sygnałów GPS, a także prowokacje realizowane z wykorzystaniem floty oraz lotnictwa. Podczas spotkań omawiane były także kwestie konfliktu w Ukrainie oraz współpracy transatlantyckiej.
Efektem spotkań w Sztokholmie, Helsinkach, Tallinnie, Rydze oraz Wilnie ma być m.in. międzynarodowa konferencja dotycząca zagrożeń na Bałtyku, organizowana w lutym przez Biuro Bezpieczeństwa Narodowego oraz Akademię Marynarki Wojennej w Gdyni. Dlatego w wizycie brał udział także rektor AMW kadm. Tomasz Szubrycht.
Jacek Siewiera chwali Finów
Jak podaje BBN, w Finlandii rozmowy dotyczyły m.in. budowania wspólnej polityki wobec rosyjskich prowokacji na Bałtyku. Jacek Siewiera pogratulował natychmiastowej reakcji i zatrzymania tankowca Eagle S podejrzewanego o zerwanie podmorskich kabli energetycznych i komunikacyjnych między Finlandią a Estonią. Obecnie prowadzone są śledztwa w tej sprawie.
W Helsinkach odbyły się spotkania z szefem gabinetu i doradcą ds. bezpieczeństwa narodowego prezydenta Finlandii Laurim Tieralą, dyrektor ds. polityki bezpieczeństwa A. Hämäläinen oraz sekretarzami stanu w MON E. Pulkkinenem i MSZ O. Holopainen. Tematami rozmów było wypracowanie strategii państw dotyczących bezpieczeństwa Bałtyku, m.in. w perspektywie szczytu NATO w Hadze.
Z kolei w stolicy Szwecji Siewiera spotkał się z doradcą ds. bezpieczeństwa narodowego premiera Szwecji Henrikiem Landerholmem, ministrem obrony Palem Jonsonem oraz ministrem obrony cywilnej Carlem-Oskarem Bohlinem. Rozmowa dotyczyła m.in. odpowiedzi na eskalację agresywnej polityki Federacji Rosyjskiej na Morzu Bałtyckim.
Czytaj więcej
Na Morzu Bałtyckim mamy do czynienia z aktami terrorystycznymi. Trwa wojna hybrydowa – mówi wiceadmirał Krzysztof Jaworski, dowódca Centrum Operacj...
„W kontekście zacieśnienia współpracy państw regionu, w czasie rozmów podniesione zostały kwestie mapowania infrastruktury krytycznej istotnej dla poszczególnych sojuszników, wspólnego zbierania informacji, nadzoru i reagowania na wrogie działania ze strony Rosji na Bałtyku, a także ujednolicenie procedur formalno-prawnych dotyczących reagowania na zagrożenia”.
Jak Polska chroni instalacje krytyczne na Bałtyku?
Na dnie morza znajdują się m.in. instalacje istotne dla bezpieczeństwa energetycznego Polski, m.in. Baltic Pipe, kabel wysokiego napięcia prądu stałego SWEPOL Link i światłowód Baltica.
– Po uszkodzeniu Nord Steam we wrześniu 2022 r. zapadła decyzja o rozpoczęciu operacji „Zatoka”. Prowadzimy stały monitoring, patrole, obserwację tego, co się wokół nas dzieje. W tej operacji uczestniczy kilkanaście jednostek pływających i samoloty patrolowe. Bardzo blisko w tym zakresie współpracujemy ze Strażą Graniczną. Dlatego uważam, że ta przestrzeń jest bezpieczna – powiedział nam wiceadmirał Krzysztof Jaworski, szef Centrum Operacji Morskich w Gdyni. – Na przykład jeżeli jakaś jednostka zaczyna się podejrzanie zachowywać w rejonie, który uważamy za wrażliwy, a jeżeli dodatkowo – a tak było w przypadku chińskiej jednostki – wyłączy system AIS (system identyfikacji jednostek pływających), to mamy nad taką jednostką szczególny monitoring. Możemy w jej pobliże wysłać nasz okręt, który znajduje się w morzu. Patrole prowadzone są systematycznie, nasze jednostki, prowadząc działania szkoleniowe lub obserwacyjne, są w morzu od kilku godzin do kilkunastu dni. Druga strona widzi nas, mamy do czynienia z efektem odstraszania, co może zastopować próbę przeprowadzenia sabotażu czy aktu terrorystycznego – opisał szef COM.
Czytaj więcej
Mówmy o transformacji, a nie modernizacji polskiej armii. Najbardziej zabójczą bronią Wojska Polskiego są nasi żołnierze – mówi szef Sztabu General...
Z kolei w czerwcu 2023 r. w sojuszniczym dowództwie morskim MARCOM w Northwood powstała specjalna komórka, która koordynuje działania sojusznicze. – Jeżeli cokolwiek by się stało, możemy działać z Duńczykami lub Norwegami – dodał wiceadmirał Jaworski.
Czego możemy się spodziewać od Rosji na Bałtyku?
Przypomnijmy, że wstąpienie do NATO Szwecji i Finlandii spowodowało, że niemal 90 proc. wybrzeża Bałtyku jest kontrolowane przez sojusz. Rosji zostały wyjścia na morze przez Królewiec i Sankt Petersburg oraz bazy morskie Kronsztad i Bałtyjsk. Flota Bałtycka jest pod stałą obserwacją sojuszu.
Analitycy wojskowi zwracają uwagę, że ze strony Rosji możemy się spodziewać demonstracji siły lub wręcz prowokacji – zarówno ze strony floty, jak i lotnictwa. Najbardziej ekstremalny scenariusz przewiduje działania sabotażowe rosyjskich grup specjalnych wobec infrastruktury krytycznej, w tym na rurociągach, ale też instalację podwodnych urządzeń zbierających dane akustyczne (ustawianych m.in. na szlakach morskich i podejściach do portów).