Rząd chciał przemalować amerykańskie F-35? Nieoficjalnie: Miały pojawić się na paradzie

Defilada z okazji Święta Wojska Polskiego miała być okazją do zobaczenia najnowocześniejszego sprzętu na wyposażeniu polskiej armii. Według Business Insidera miały się pojawić jednak również maszyny, które do Polski trafią dopiero za trzy lata. MON zaprzecza.

Aktualizacja: 09.08.2023 08:07 Publikacja: 08.08.2023 12:34

Należący do US Air Force myśliwiec F-35 w bazie Spangdahlem w Niemczech

Należący do US Air Force myśliwiec F-35 w bazie Spangdahlem w Niemczech

Foto: Boris Roessler/dpa

15 sierpnia Wisłostradą, jedną z najważniejszych ulic Warszawy, przejść ma wielka defilada. - Będzie to wydarzenie wyjątkowo okazałe, największy i najnowocześniejszy od 1989 roku pokaz polskich sił zbrojnych - mówił w rozmowie z PR24 por. Jacek Piotrowski, oficer prasowy 1 brygady Wojsk Pancernych w Warszawie.

W defiladzie główną arterią stolicy weźmie udział ok. dwóch tys. żołnierzy, dwieście pojazdów wojskowych i dziewięćdziesiąt statków powietrznych. Zaprezentowane mają zostać m.in. koreańskie samoloty FA-50, drony Bayraktar, czołgi Abrams, K2, armatohaubice K9 i Kraby. 

15 sierpnia „parada tysiąclecia”

Według Business Insidera „rząd chce z bezpieczeństwa zrobić jeden z filarów zbliżającej się kampanii wyborczej”, dlatego przyszłotygodniowe wydarzenia ma być paradą „jakiej Polska jeszcze nie widziała”.

Czytaj więcej

NIK wytknęła poważne błędy Mariusza Błaszczaka

Portal twierdzi, że ustalił w dwóch źródłach, iż rozważany był pomysł zaprezentowania nad warszawskim niebem supernowoczesnych myśliwców F-35. „Kłopot w tym, że tych maszyn Polska ciągle jeszcze nie ma, a pierwsze samoloty powinny do nas dotrzeć dopiero w 2026 r.” - zauważa BI. Rządowi miało jednak mocno zależeć na tych samolotach, do tego stopnia, ze „pojawiły się prośby do Amerykanów, czy nie dałoby się przemalować maszyn U.S. Air Force, by takie maszyny wzięły udział w paradzie”.

W publikacji czytamy, że nie jest znany efekt tych starań, a Ministerstwo Obrony Narodowej nie odpowiedziało na wysłane w tej sprawie pytania. Dopiero po publikacji, na Twitterze MON pojawił się komunikat, w którym resort przekonuje, że plany, opisane przez Business Insider, to „fake news”.

F-35 dla Polski

Polska oczekuje na dostawy pierwszych F-35. Na początku 2020 roku za kwotę 4,7 mld dol. zakontraktowano 32 supermyśliwców Lightning II z pełnymi pakietami logistycznego wsparcia. W chwili zawierania międzyrządowej umowy z USA w ramach amerykańskiego programu eksportu uzbrojenia (FMS) wartość jednego samolotu dla Sił Powietrznych RP oszacowano na 87,3 mln dol. netto.

W myśl umowy polskie odrzutowce F-35A być m.in. wyposażone w najnowszy dostępny w dniu dostawy wariant oprogramowania dla standardu wyposażenia pokładowego Block 4. Kontrakt obejmuje też pakiet modernizacyjny zgodnie z którym, na samolotach dostarczonych Polsce powinny być zastosowane wszelkie aktualne modyfikacje wprowadzane w sprzęcie. Dodatkowo, zgodnie z wymaganiami Sił Powietrznych RP samoloty zostaną wyposażone w spadochrony hamujące. Polska umowa przewiduje także dostawę zapasowego silnika Pratt & Whitney F-135 dla swoich odrzutowców.

Na paradzie w Warszawie pojawić się mają nie tylko polscy żołnierze, ale też przedstawiciele innych armii NATO.

15 sierpnia Wisłostradą, jedną z najważniejszych ulic Warszawy, przejść ma wielka defilada. - Będzie to wydarzenie wyjątkowo okazałe, największy i najnowocześniejszy od 1989 roku pokaz polskich sił zbrojnych - mówił w rozmowie z PR24 por. Jacek Piotrowski, oficer prasowy 1 brygady Wojsk Pancernych w Warszawie.

W defiladzie główną arterią stolicy weźmie udział ok. dwóch tys. żołnierzy, dwieście pojazdów wojskowych i dziewięćdziesiąt statków powietrznych. Zaprezentowane mają zostać m.in. koreańskie samoloty FA-50, drony Bayraktar, czołgi Abrams, K2, armatohaubice K9 i Kraby. 

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Wojsko
Tarcza Wschód za miliardy. Założenia Narodowego Programu Odstraszania i Obrony
Wojsko
Zguba myśliwca nad polskim niebem. Wojsko wydało komunikat
Wojsko
Czym może być "Tarcza Wschód"? Ekspert: Fortyfikacje mogą sięgać 100 km w głąb kraju
Wojsko
Jak Tarcza Wschód ma zatrzymać wroga? Fortyfikacje na granicy z Rosją i Białorusią
Wojsko
"Tarcza Wschód" na granicy Polski. Ekspert: Nie budujmy Muru Chińskiego
Materiał Promocyjny
CERT Orange Polska: internauci korzystają z naszej wiedzy