Zdaniem ekspertki porażka poniesiona na sali sądowej w przypadku orzekania o winie przekłada się na dalsze kontakty ws. wychowania dzieci.
Czytaj także: Rozwód nie musi się wiązać z separacją od dzieci
- Coraz częściej strony wybierają szybki rozwód dowiadując się o tym, że może trwać kilka lat. Rezygnują ze swoich roszczeń i idą na kompromis - zauważa Gnacikowska.
- Mają świadomość, że taki konflikt wpłynąłby negatywnie na dzieci i dochodzą do porozumienia w kwestii nieorzekania o winie, uregulowania opieki nad dziećmi oraz alimentów - dodała.
Zdaniem prawniczki dużą rolę mają tu pełnomocnicy, którzy mogą ostudzić zapędy do udowodnienia własnych racji w imię dobra dzieci.
- Wychodząc z sali sądowej rodzice będą musieli się kontaktować ze sobą i współpracować, by dzieci wychować - powiedziała adwokat.
- Małżonkowie są też w stanie porozumieć się bez osób trzecich, ale są sytuacje, że nie potrafią ze sobą rozmawiać i w takich wypadkach rekomendowałabym pomoc prawnika - mówiła specjalistka.
Według ekspertki doświadczony adwokat jest zbawieniem w sprawie rodzinnej i rozwodowej.
- Bardzo często, gdy przychodzą do mnie niezdeterminowani klienci, doradzam im terapię, czy spędzanie więcej czasu razem - podsumowała.