Z tego artykułu się dowiesz:
- Jakie dysproporcje w podatku CIT są między firmami kurierskimi w Polsce?
- Jak rósł podatek CIT płacony przez InPost w ostatnich latach?
- O co apeluje Rafał Brzoska do polskich klientów?
Założyciel InPostu w sieci ostro bije w swoją rynkową konkurencję. Wytyka jej nieadekwatnie niskie wpłaty do budżetu państwa w stosunku do generowanych w Polsce wielomiliardowych przychodów. Oberwało się niemieckiemu DHL i francuskiemu DPD. Ten pierwszy operator broni się jednak. „Uczciwie płacimy wszystkie wymagane w Polsce podatki i konsekwentnie inwestujemy – w latach 2022-2024 przeznaczyliśmy na inwestycje aż 17 proc. naszych przychodów, najwięcej w branży” – ripostuje DHL w oświadczeniu przesłanym „Rzeczpospolitej”.
Zderzenie z gigantami. Prezes InPostu Rafał Brzoska bije w DHL i DPD
Rafał Brzoska, prezes i założyciel Grupy InPost, konsekwentnie buduje wizerunek swojej firmy jako największego płatnika podatków w branży logistycznej. I ma ku temu powody. W swoim najnowszym wpisie na platformie X przedsiębiorca w mocnych słowach zwrócił uwagę na dysproporcję między wkładem InPostu a wkładem zagranicznej konkurencji w polski system finansów publicznych. W opublikowanym poście Brzoska podkreślił skokowy wzrost odprowadzanego podatku dochodowego przez InPost.
Czytaj więcej
Partia Polska 2050, której przewodniczy ministra funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, ma we wtorek przedstawić w Sejmie zgł...
„Pół miliarda złotych! InPostPL zapłacił 498 mln zł podatku CIT w Polsce za 2025 r. Rok wcześniej to było 380 mln zł, a dwa lata wcześniej 250 mln zł” – napisał prezes InPostu.
Uderzył jednocześnie w zagraniczną konkurencję, która, jak wskazał, chwali się, że ma więcej punktów odbioru paczek niż firma, która zbudowała sieć paczkomatów. Co więcej – jak podkreśla – operatorzy ci są „silnie promowani” przez niektóre platformy e-commerce.
Przedsiębiorca zestawił ze sobą twarde dane, obrazujące przepaść w rozliczeniach podatkowych za 2024 r. (zaznaczając, że konkurenci nie opublikowali jeszcze danych za ub.r.). Porównanie szokuje, bo wynika z niego, że DHL e-comm Sp. z o.o., przy przychodach rzędu 2,7 mld zł, nie odprowadziła nad Wisłą ani złotówki z tytułu CIT. Jednocześnie – jak punktuje Brzoska – na poziomie globalnym DHL zapłacił niemal 1,5 mld euro podatków.
Dysproporcja kłuje też w przypadku DPD Polska. Spółka, generując przychody na poziomie 4,6 mld zł, wpłaciła do polskiego budżetu jedynie 30,4 mln zł podatku.
Patriotyzm gospodarczy w paczkach
Brzoska na X zaapelował do polskich konsumentów, by wywołali presję na platformy sprzedażowe. „Korzystając z InPostu, wspieracie polskie drogi, szkoły, szpitale i obronność. Twój wybór robi różnicę – zwracajcie uwagę na platformach e-commerce, kto zawiezie waszą paczkę” – argumentuje twórca InPostu.
Najnowszy tweet to kolejny etap szeroko zakrojonej strategii komunikacyjnej, którą InPost realizuje od wielu miesięcy. Już w lipcu ub.r. Rafał Brzoska opublikował tzw. listę wstydu branży kurierskiej. Kampania ta miała na celu naświetlenie skali optymalizacji podatkowej stosowanej przez międzynarodowe korporacje. Zeszłoroczne dane wskazywały: cała zagraniczna konkurencja działająca w Polsce w branży zapłaciła łącznie zaledwie 89,8 mln zł CIT. Sam InPost: 375 mln zł (co stanowiło 3,8 proc. jego przychodów wynoszących 9,85 mld zł, czyli ponad czterokrotnie więcej niż wszyscy zagraniczni gracze razem wzięci).
Poprosiliśmy obie firmy wskazane przez InPost o odniesienie się do słów Rafała Brzoski. Na razie odpowiedział nam DHL. Niemiecka firma podkreśla, że działa w Polsce od 35 lat i jest dumna ze swojego „znaczącego wkładu w rozwój polskiej gospodarki”.
DHL napędem polskiej gospodarki?
Ewa Grzech, PR Director DHL eCommerce Polska, zauważa, iż w ub. r. nakłady inwestycyjne spółki wyniosły aż 329 mln zł. – Za środki te budowane są drogi, rozwijają się przedsiębiorstwa, firmy IT, sektor energetyczny – wszystko to napędza rozwój gospodarczy. Cieszymy się, że możemy być częścią tego, co udało się Polsce osiągnąć przez ostatnie trzy dekady – od zmiany ustrojowej do stania się 20. największą gospodarką świata. Dzięki temu, że jesteśmy obecni od początku tej transformacji, dziesiątki tysięcy przedsiębiorstw mogły się z nami rozwijać i skalować biznes na rynki międzynarodowe – komentuje.
Grupa DHL w Polsce oferuje zatrudnienie 10 tys. osób. Operator podkreśla, że angażuje się społecznie i choćby w ostatnim roku przekazał 700 tys. zł na walkę z hejtem, jednym z najpoważniejszych problemów dzieci i młodzieży.
– Jak wynika z szacunków Zespołu Doradców Gospodarczych TOR, w 2025 r. branża kurierska zasiliła PKB kwotą 27,2 mld zł w formie inwestycji, podatków, wynagrodzeń i składek. Znaczący udział w tej wartości ma działalność DHL eCommerce, która jest jedną z trzech firm kurierskich mających największy wpływ na rozwój polskiej gospodarki – dodaje Ewa Grzech.