Mimo rosnącej sieci dróg ekspresowych i autostrad nasze trasy niezmiennie należą do najmniej bezpiecznych w Europie. Polska jest na jednym z czołowych miejsc pod względem liczby zabitych na drogach w stosunku do liczby ludności, a polscy kierowcy słyną z lekceważenia przepisów. W wymuszeniu zmiany zachowania ma pomóc powiązanie wysokości składek za obowiązkowe OC posiadaczy pojazdów mechanicznych z punktami karnymi i mandatami. Ubezpieczyciele uzyskają dostęp do tych danych w połowie czerwca.

Czytaj więcej

Krzysztof Adam Kowalczyk: Egzekucja prawa na drodze kuleje

– Od lat o to walczyliśmy. Uważamy, że to znacząco poprawi bezpieczeństwo na drogach – mówi Jan Grzegorz Prądzyński, prezes Polskiej Izby Ubezpieczeń. Tłumaczy, że szykując ofertę polisy OC dla kierowcy, ubezpieczyciel bierze obecnie pod uwagę jego szkodowość. To jednak działa post factum, bo szkoda najpierw musi się wydarzyć. Nowe rozwiązanie ma natomiast działać prewencyjnie.

– Dostęp do danych o punktach i mandatach pozwoli firmom ubezpieczeniowym precyzyjniej dopasować wysokość składki do potencjalnej szkodowości właściciela pojazdu. Dzięki temu osoby bezpiecznie poruszające się po drogach będą mogły liczyć na bardziej atrakcyjne ceny niż kierowcy łamiący przepisy ruchu drogowego – mówi Bartosz Olszycki, dyrektor Departamentu Produktów Komunikacyjnych w Warcie. Dodaje, że przy ewentualnej podwyżce składki za OC liczyć się będzie rodzaj przewinienia. Największe zwyżki, sięgające nawet kilkuset procent, mogą dotyczyć mandatów za jazdę po alkoholu, drastycznego przekroczenia prędkości w terenie zabudowanym czy wyprzedzania na pasach.

Dostęp do danych obejmie dwa lata wstecz. Za kieszenie powinni się więc trzymać kierowcy, którzy w tym czasie dostali mandaty i mają na koncie punkty karne. Oczywiście nie oznacza to, że ubezpieczyciele wypowiedzą im już obowiązujące polisy albo każą do nich dopłacać. Ale mogą „stare” przewinienia uwzględnić przy przedłużeniu umów OC lub zawieraniu nowych.

Mandaty i punkty ma dziś na koncie 2,5 mln kierowców. PIU zwraca uwagę, że nawet 10-proc. spadek liczby ofiar wypadków spowodowanych złamaniem przepisów da efekt w postaci zmniejszenia liczby ofiar śmiertelnych o ponad 200 rocznie. W 2021 r. zginęło na drogach 2245 osób.

Czytaj więcej

Już wkrótce droższe OC za mandaty i punkty karne