- Jak tylko pieniądze zostaną przekazane, podejmiemy odpowiednie kroki. Teraz czekamy, ale jest jasne, że to nielegalna pomoc i będziemy bronić naszego interesu odwołując się przeciwko tej kolejnej pożyczce — powiedział w wywiadzie dla dziennika „La Repubblica".

Wiochy są bliskie zawarcia umowy z Komisją Europejską o utworzeniu Italia Transporto Aereo (ITA), która początkowo miała zacząć loty w kwietniu. Rząd zamierza zasilić sumą 3 mld euro nowego przewoźnika, który przejmie lotnicze aktywa Alitalii.

- Mam wrażenie, że nie ma w tym nic nowego, ITA będzie po prostu przedłużeniem Alitalii, z takimi samymi problemami od dziesiątków lat. Pieniądze z publicznych zasobów będą pompowane w linię, która dziś, podobnie jak wczoraj, będzie je tracić — dodał Wilson.

W ubiegłym tygodniu Ryanair nalegał na władze Unii, by domagały się od ITA konkurencyjnej oferty w przetargu na sloty Alitalii. Irlandczycy nie robili tajemnicy, że są zainteresowani tymi slotami.

Pion konkurencji KE bada dawną i obecną pomoc publiczną dla włoskiego przewoźnika, powinien ogłosić decyzję w najbliższych tygodniach. Zgodnie z unijnymi przepisami o takiej pomocy, nie może być ekonomicznej ciągłości między ITA i Alitalią, aby Bruksela zgodziła się na kolejną pomoc dla nowego przewoźnika — pisze Reuter.

Biurokracja opóźnia dostawę MAXów

Ryanair czeka w dalszym ciągu na dostarczenie przez Boeinga pierwszych B737 MAX200 z 200 zamówionych, ale Boeing nie podał dotąd daty dostawy pierwszej maszyny. Doszło do opóźnień w przygotowaniu dokumentów dotyczących samolotów 197-miejscowych, większych od MAX-8.

- Potrzebujemy definitywnej daty, kiedy dostaniemy pierwszy samolot i wtedy zadecydujemy, czy odpowiada nam odbieranie ich czy nie, bo w normalnych warunkach nie odbieramy samolotów w letnich miesiącach — powiedział prezes Ryanair DAC, Eddie Wilson. Wyjaśnił Reuterowi, że zwłoka powstała z powodu prac nad dokumentacją do tego modelu, który ma dodatkowe drzwi do zabierania większej liczby pasażerów, a najwyraźniej doszło do jakiegoś problemu w stosunkach producenta z urzędem lotnictwa FAA. — Tak naprawdę to do Boeinga należy ułożenie stosunków z FAA w sprawach związanych z certyfikacją — uważa Wilson

Przedstawicielka koncernu zapytana o to odparła: — Nadal pracujemy blisko z Ryanairem nad dostawą pierwszego B737-8-200.

Autopromocja
CYFROWA.RP.PL

Jak cyfrowa rewolucja wpływa na biznes i życie codzienne

CZYTAJ WIĘCEJ

Ryanair miał dostać pierwszą maszynę 2 lata temu, ale zostały uziemione na świecie na 20 miesięcy. Linia ogłaszała kolejne opóźnienia, zmniejszyła z czasem planowane odbiory do wykorzystania latem 2021 r. z 40 do 16, a możliwe, że do zera. Szef całej grupy, Michael O'Leary stwierdził w maju, że jest wkurzony na Boeinga i nie wierzy w jego obietnice, że dostarczy pierwszy samolot przed końcem maja.