Jest to pierwsze w najnowszej historii narodowego przewoźnika zamówienie złożone u Airbusa. Umowa LOT-u z tym europejskim producentem została podpisana w poniedziałek, 16 czerwca, podczas międzynarodowego salonu lotniczego w Paryżu na lotnisku Le Bourget w obecności ministra infrastruktury Dariusza Klimczaka oraz ministra transportu Francji Philippe Tabarota.
Czytaj więcej
Airbus przewiduje w długoletniej prognozie, do 2044 r., ogłoszonej przed salonem lotniczym na Le Bourget (16-20 czerwca), że świat będzie potrzebow...
Chodzi o dostawę w latach 2027-2031 40 samolotów Airbus A220 w wersjach -100 i -300. Ponadto polski przewoźnik w ramach opcji i prawa zakupu zapewnił sobie możliwość nabycia kolejnych 44 maszyn tego producenta.
Strony nie podały wartości transakcji. Wiadomo jedynie, że Airbus 220 w wersji -100 ma cenę katalogową 81,5 mln dol. W wersji większej -300 — rośnie ona do 91,5 mln dol. Zazwyczaj w sytuacji większego zamówienia, a do tej kategorii należy złożone przez LOT, producent daje rabat w wysokości od 25 do 50 proc. od ceny katalogowej. Dla porównania Embraer E195-E2 ma cenę katalogową 60 mln dol. i zapewne przy dużych transakcjach udziela podobnych zniżek.
LOT wybrał samoloty regionalne Airbusa. Jest umowa także na silniki
LOT-owskie A220-100/300 będą napędzane silnikami rodziny PW1500G amerykańskiego producenta Pratt&Whitney. Na ich dostawę LOT podpisał w Paryżu oddzielne porozumienie. Obejmuje ono nie tylko dostawę napędu, ale i współpracę w eksploatacji floty samolotów regionalnych.
Airbus A220 to regionalny odrzutowiec, który w zależności od wariantu może pomieścić od 100 do 160 pasażerów. Jego maksymalny zasięg to 6,7 tys. kilometrów, czyli będzie w stanie dolecieć do wszystkich lotnisk obsługiwanych w Europie przez LOT. Maszyna jest niskoemisyjna, generuje mniej hałasu, a zużycie paliwa na pasażera jest o jedną czwartą niższe w porównaniu z poprzednimi generacjami samolotów eksploatowanych przez LOT, czyli Embraerów E-175 i E-195.
Czytaj więcej
Lotnisko Chopina w Warszawie miało bardzo udany maj - pierwszy raz w jednym miesiącu obsłużyło 2,09 miliona pasażerów, czyli o 13,6 procent więcej...
— Samoloty rodziny Airbus A220, które zaczną dołączać do floty PLL LOT od 2027 roku, otwierają nowe możliwości rozwoju i wzrostu, które są filarami naszej strategii — mówił po podpisaniu umowy prezes LOT-u Michał Fijoł.
- A220 odegra kluczową rolę w modernizacji floty LOT-u oraz strategii rozbudowy siatki połączeń. Samoloty A220-100 i A220-300 stanowią idealną kombinację dla tych potrzeb - mówi Benoît de Saint-Exupéry, wiceprezes Airbusa ds sprzedaży samolotów komercyjnych, cytowany w informacji prasowej.
W A220 będzie polski wkład
W konfiguracji dla PLL LOT Airbus A220 będzie wyposażony w produkowane w Świebodzinie fotele Recaro. Wśród udogodnień dla pasażerów znajdą się m.in. uchwyty na urządzenia mobilne, porty USB-C o mocy 60W umożliwiające szybkie ładowanie w podróży telefonów komórkowych czy laptopów oraz uchwyty na kubki. LOT obiecuje również, że na pokładzie A220 będzie dostępny internet.
Wraz z dostawą pierwszych egzemplarzy maszyn zamówionych 16 czerwca czyli od 2027 roku LOT rozpocznie konsolidację floty regionalnej. Docelowo, po wycofaniu starszej generacji samolotów regionalnych, będzie składać się ona wyłącznie z A220-100 i -300.